KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Tarasenko WadimOstatni trening odjechałem tydzień temu, a na próbie toru się nie pojawiłem, bo koledzy mieli silniki do sprawdzenia. Musiałem wybrać w ciemno...

Wadim Tarasienko po meczu w Ostrowie (WP SF)

Zdaję sobie sprawę z innego wymiaru widniejącej w obecnym tytule niniejszego felietonu "Obecności”. Miłośnicy kina, w tym i ja, mogą odnaleźć w ...

Jak wyglądał mecz GKM - Stal? Chyba każdy widział. Zostało o nim napisane wiele, będzie napisane pewnie jeszcze więcej. Chcę jednak zostawić na boku ...

Dym na stadionie! Nomen omen… Stal Gorzów prowadziła z Włókniarzem Częstochowa 32:28, mecz nabierał rumieńców, gdy nagle zaczęło gasnąć światło. ...

W sobotę 7 września francuska wioska Morizès była miejscem, gdzie rozegrany został 4. finał tegorocznego cyklu Grand Prix na długim torze. Dzięki ...

- Tato, wziąłeś od mamy pieniądze? Jak my pojedziemy? Obiecałeś!
- Nie martw się, mam coś pewnie w kurtce.
Tato nerwowo przeszukiwał po kolei wiszące w ...

Holandia czyli obecne Niderlandy, kojarzy się z tulipanami, chodakami, kanałami, wiatrakami, rowerami, ale z żużlem raczej trudno ją powiązać. Nie ...

Miał być ciekawy debiut i zarazem test w roli ligowego menadżera, ale niestety, Piotr Świst nie poprowadzi do boju MSC Wölfe Wittstock. Zamiast niego ...

Panuje powszechne przekonanie, że optymiści są o wiele przyjemniejsi od pesymistów i mają dłuższe i zdrowsze życie. W związku z tym, że każdy lubi ...

Mój poprzedni felieton był chyba samospełniającą się przepowiednią. Kiedy pisałam, że nadszedł czas próby solidarności i „rodzinności” środowiska ...

W momencie pisania tego artykułu jest początek kwietnia. W standardowych warunkach kalendarz sezonu żużlowego nie pozostawiałby złudzeń – powinniśmy ...

Kibice pamiętający lata 90. kojarzą pewnie ówczesnych węgierskich zawodników. Zoltan Adorjan, Zoltan Hajdu, Antal Kosco, Sandor Tihany, Jozsef ...

Gdy w sobotni wieczór 4 stycznia wywołano na scenę Bartosza Zmarzlika oraz Roberta Lewandowskiego w celu ogłoszenia wyniku plebiscytu Przeglądu ...

Rosyjskie hokeistki oddały do analizy próbki moczu. W laboratorium antydopingowym konsternacja. Okazało się, że mocz należał do mężczyzn. Kiepski ...

  • Dokąd maszeruje Polonia? Albo po zwycięski dwumecz z Loko, albo... widmo powrotu do 2. Ligi zajrzy w oczy (Fotorelacja - Gniezno także za silne dla
    Dokąd ...

  • Lotem Żurawia (21):
    Lotem Żurawia ...

    Zdaję sobie sprawę ...

  • Wielki Wadim Tarasienko! Lokomotiv o krok od sensacji w Ostrowie (fotorelacja)
    Wielki Wadim ...

  • Gorzowska Bulwarówka (27): Cwaniak potrzebny od zaraz
    Gorzowska ...

    Jak wyglądał mecz ...

  • Madsen czy Lambert - komu laur Mistrza Europy 2020? (Fotorelacja z Rybnika)
    Madsen czy ...

  • Usiąść i płakać. Wynik fatalny, widowisko i tor jeszcze gorsze... Krajobraz po Apatorze w Mościcach
    Usiąść i ...

  • Obrazek Miesiąca (nomen omen): Kibice Motoru kontra COVID, czyli Polak potrafi
    Obrazek ...

     

  • Peter Ljung królem wśród 1-ligowców. IM 1. Ligi 2020 w Bydgoszczy (fotorelacja)
    Peter Ljung ...

  • Czy Stal może zachować 32:28? Analiza regulaminów po pożarze w Gorzowie
    Czy Stal może ...

    Dym na stadionie! ...

  • Miał być
    Miał być "mecz ...

  • Z innej beczki: Żużlowa Nowa Akwitania
    Z innej ...

    W sobotę 7 września ...

  • Wszystkim ojcom z dedykacją: Żużel po staremu
    Wszystkim ...

    - Tato, wziąłeś od ...

  • Z innej beczki (3): Holandia - wiatrak za prostą, a wiatr wciąż w oczy
    Z innej beczki ...

    Holandia czyli ...

  • Bez Śwista, a czy ze świstem? Niewykluczone...
    Bez Śwista, a ...

    Miał być ciekawy ...

  • Jedziemy! (?)
    Jedziemy! (?)

    Panuje powszechne ...

  • Babskim Okiem (47): Obrona Emila S., czyli Dziś nie będziemy dżentelmenami
    Babskim Okiem ...

    Mój poprzedni ...

  • Zaopiekuj się mną - czyli o sytuacji finansowej polskiego żużla w obliczu pandemii
    Zaopiekuj się ...

    W momencie pisania ...

  • Z innej beczki (2): Żużel u bratanków
    Z innej beczki ...

    Kibice pamiętający ...

  • "Kto to jest ...

    Gdy w sobotni ...

  • No i się doigrali
    No i się ...

    Rosyjskie hokeistki ...

630x120

TrzebaZapierdalaćTym razem nie mieliśmy problemu z przyznaniem wyróżnień za miniony tydzień. Darcy Ward... i wszystko jasne. No, może prawie wszystko, bo za heroiczną momentami walkę postanowiliśmy nagrodzić też Mateja Žagara. "Darky" w piątek wsiadł na motor po ponad 50 dniach lizania ran i jak sam ocenił: jest fajnie, tylko nie mogę jeszcze do końca skręcać; we wtorek po raz pierwszy stanął pod ligową taśmą - i w starciu ze szwedzką ekipą Walaska ustrzelił komplet. W sobotniej Grand Prix stracił tylko 2 "oczka". Z ostatniego miejsca w klasyfikacji jednym turniejem przeskoczył trójkę rywali. Do bezpiecznej przystani oznaczonej "ósemką" traci 18 punktów. On jeszcze nie będzie potrzebował "dzikusa" za rok! Kombinowaliśmy, kto może wygrać z szalonym Wardem w Kopenhadze, różne nazwiska padały, a tymczasem jedynym godnym rywalem okazał się Matej Žagar. Skrzywdzili go, więc pozamiatał. Centymetrów na drugim kółku brakło, żeby to Słoweniec założył Warda. Jeśli efekty mają być takie, proponujemy żeby w każdym kolejnym turnieju niesłusznie wykluczać go w inauguracyjnym starcie. Adrenaliny wystarczyło jeszcze na niedzielę, bo kradzież z premedytacją bonusa z kieszeni Marka Cieślaka była jego autorskim dziełem. A jaka jest siła Unii widzieliśmy wszyscy w poniedziałek. Ale tu nie ma co kalkulować, tu trzeba zap...ć! Prawda, Matej?

SpartaNeverDieDuńskie "Parken" za nami. Zastanawialiście się pewnie kiedyś dlaczego wszystkie szanujące się portale swoje zapowiedzi ligowych zmagań zamieszczają w piątki lub soboty, a my, jak na złość, co najwyżej głuchą sobotnią nocą, kiedy porządni ludzie śpią, a reszta wraca niepewnym krokiem do domów. Ano właśnie dlatego, że pisać o lidze przed GP, to jak podlewać ze szwagrem działkę tuż przed nadejściem burzy. Quod erat demonstrandum... Straty ostatniej nocy: Falubaz -1 (AJ: złamana łopatka), Leszno -1 (Lindgren: złamana ręka), Włókniarz -0,5 (Emil: złamana stopa plus okrutnie porozbijana reszta; żyje, ale boleć dopiero go zacznie). Mentalnie chyba też Gorzów -1, bo Kopenhaga największego kopa sprzedała swojakowi - Iversenowi. Traf chce, że obie najbardziej pokiereszowane ekipy staną ze sobą w szranki na "Smoczyku", a te ciut mniej pognębione - na "Jancarzu". Gdzieś tam w tle odbędą się kolejne Derby Pomorza, co do których wyniku chyba nikt nie ma wątpliwości, natomiast mecz sezonu, roku, dekady (jak zwał, tak zwał - po prostu mecz o wszystko dla Sparty) odbędzie się we Wrocławiu. Pewnie będzie równie brzydki i nudny jak ten poprzedni, za to cholernie ważny. Dla obu zresztą ekip. Wszak "wakacje w sierpniu na 10-lecie" brzmi tak średnio.

KopenhagaWbrew enigmatycznemu tytułowi, nie będzie to artykuł poświęcony kolejnej teorii spiskowej w naszym ulubionym sporcie. Wymęczeni ubiegłorocznymi poszukiwaniami psów Janusza Kołodzieja, tym razem odpuścimy sobie pomoc rewelacji tego sezonu w tropieniu okrycia na jego (wytatuowany?) tyłek. Ci, którzy śledzą nasz fanpage na Facebooku, już wiedzą – Tajski szortów z domu nie zabrał. Z odsieczą ruszył Chris Holder ("Mam cztery!"). Czy aktualny mistrz świata będzie równie skory do pomocy w sobotni wieczór? Wątpliwe. Póki co, w oczekiwaniu na turniej zapraszamy na tradycyjną podróż przez burzliwe dzieje Grand Prix w Kopenhadze.

SparingSparta-FalubazTROY16:00: Dzień dobry, witam państwa na Stadionie Olimpijskim, gdzie już za chwilę rozpocznie się trening punktowany pomiędzy Spartą Wrocław a zielonogórskim Falubazem.
16:10 Ciągnik z broną - polewaczka - próba toru - Suchecki - Jędrzejak - Trzensiok - gleba - Dolny - Skórnicki - Adamczewski - polewaczka - ciągnik - Zgardziński - Dobrucki - Protasiewicz - świst&gwizd - Trzensiok - gleba - motocykl - ciągnik - koniec słonecznika - 17.30 - koniec próby toru.
Dalej było jeszcze ciekawiej. Kiedy już baterie w komórkach padały od  bicia rekordów w "węża" i "tetrisa", zagryźć już nie bardzo było czym, spiker ogłosił, że ten sparing - i owszem - chyba zaraz się rozpocznie, ale na nieco innych zasadach. Zawodnicy będą ścigali się dwójkami, na dwa okrążenia. A kto poczuje się nieusatysfakcjonowany, może iść po zwrot pieniędzy za bilet. W klubie bieda, a najcięższe dopiero przed nim - spośród wrocławian mało kto skorzystał z tej honorowej opcji. Jeszcze by, wzorem Dworakowskiego, zrezygnowała Krystyna Kloc. A tego przecież nikt by nie zniósł. No więc przy akompaniamencie śmiechów szopka trwała dalej.

Bronowanie toruIch pojawienie się w rodzimym żużlu, w wydaniu ligowym, patrząc z perspektywy ostatnich lat, wydawało się tylko kwestią czasu. Liczne kontuzje i upadki zawodników gości na nieznanej im ligowej nawierzchni, niejako wymusiły na decydentach polskiego żużla znalezienie rozwiązania. Nie bez winy są tu oczywiście działacze i trenerzy, którzy zamiast robić tor do walki i ścigania, zaczęli praktykować zasadę „po trupach do celu”. Czarę goryczy w ubiegłym sezonie z pewnością przelała śmierć Lee Richardsona na skutek obrażeń odniesionych na torze we Wrocławiu oraz poważna kontuzja Patryka Dudka podczas fazy play-offów w Gorzowie. Wcześniej mnóstwo kontrowersji budziło przygotowanie toru w Lesznie. Czy winny jest tor, czy nadmierna ambicja i fantazja niektórych zawodników? Nikt się już nad tym aspektem nie zastanawiał.

Gra-planszowaPiątkowe spotkanie Falubaz - PGE Marma i poniedziałkowy mecz Włókniarza ze Stalą Gorzów "wyprostowały" nieco tabelę. Nie do końca, bo w Ekstralidze pozostały jeszcze dwie zaległości: 1 lipca Unia Tarnów zmierzy się z Włókniarzem, a trzy dni później Unia Leszno odjedzie wreszcie swój mecz w Rzeszowie. Później pozostanie jeszcze 6 pełnych kolejek. Pora przyjrzeć się na poważnie jak stoją szanse ekip, których kibice zakrzyknąć "Spadniemy na sto procent!" zdążyli już w tym roku dziesiątki razy. Ktoś w tej lidze musi się jednak utrzymać. No, chyba, że jesienią lobby "biedniejszych" okaże się silniejsze i poza outsiderem utrzymają się wszyscy. Ale to, że najważniejsze sprawy w naszej lidze załatwia się w zaciszach gabinetów nikogo już nie dziwi. Naszą grę w utrzymanie rozegramy jednak w sposób koszmarnie ortodoksyjny - na torze.

gożółwNie odwiedziłem w tym roku najważniejszego miasta* województwa lubuskiego przy okazji Grand Prix, na szczęście zrobił to za mnie ktoś inny, więc tekst dotyczący zmagań na „Jancarzu” znajdziecie gdzieś pod spodem. Postanowiłem natomiast wykorzystać fakt dobrnięcia cyklu na półmetek. Mamy akurat taką część sezonu, w której zawodnicy nie narzekają na nadmiar trofeów do zdobycia. Poza sporadycznymi rozstrzygnięciami w indywidualnych mistrzostwach poszczególnych krajów, walka na większości frontów wciąż wrze. Postanowiłem zatem umilić naszym ulubionym rajderom czas oczekiwania na najważniejsze imprezy i już teraz przyznać im nagrody na zachętę. Panie i Panowie – rozdajemy Gożółwie!

Falubaz-kibice2Z góry przepraszam wszystkich za to, że znów pojawia się artykuł dotyczący Falubazu, ale to co zobaczyłem podczas piątkowego pojedynku z PGE Marmą Rzeszów (jeśli taką nazwą w ogóle można te półtorej godziny spędzone na stadionie określić) po prostu mnie powaliło. Muszę się poważnie zastanowić nad sensownością wydawania pieniędzy na bilety, skoro otrzymuję towar, który zwyczajnie nie jest wart kwoty, jakiej klub żąda za możliwość obserwowania na żywo zmagań żużlowców.

Skórnicki IMP200815 sierpnia to była dotąd "święta" data. Święta dla wszystkich Polaków, bo właśnie wtedy, bez mała sto lat temu, Piłsudski pogonił bolszewickie hordy spod Warszawy, czego sam towarzysz Stalin do końca życia nie mógł przetrawić. Ta data na szczęście taką pozostanie. Takim "małym świętem" ten 15 sierpnia był dla polskich kibiców żużla, bo tradycyjnie tego właśnie dnia, niezależnie czy to w Toruniu, Wrocławiu, Tarnowie, Lesznie czy Zielonej Górze, na torze urzędującego mistrza kraju zjawiali się najlepsi polscy żużlowcy, by walczyć o tytuł IMP. Nawet jeśli - dzięki roztropnej polityce żużlowej centrali - w ostatnich latach coraz częściej bywali to najlepsi spośród tych, którym się chciało, to właśnie 15 sierpnia mieli szansę przejść do historii. Szansę, której nawet dwanaście z bonusem trzy dni później historia nie zrekompensuje. Trudno o lepszy dzień. Tak było. Do dzisiaj.

StadionOstatni gasi światło
Ostatniego gryzie pies
Ostatni zawsze zostaje w matni
Jesteś ostatni
I nie masz siły biec
Nie widzisz stawki
Gdzie ten ostatni?
Nie warto...
Nie liczy się...

(Strachy Na Lachy – Ostatki – nie widzisz stawki)

Adamczewski-derbyLubuskie derby już za nami i spora część kibiców spoza tego województwa, posiadącego dwie niezbyt lubiące się stolice, odetchnęła z ulgą, bo na jakiś czas mają spokój z pompowaniem idiotycznego balona, który nie interesuje nikogo, poza grupą dziwnych ludzi z dziwnego regionu, w którym wiecznie trzeba coś udowadniać. Tym razem w dwumeczu mamy remis i dzięki temu ucichła część krzykaczy, którzy wciąż nie wiedzą czy jest się z czego cieszyć. Będąc mieszkańcem Winnego Grodu sam zaczynam się zastanawiać, czy pisząc cokolwiek na temat tutejszego klubu nie jestem od razu skreślany przez część kibiców, którzy boją się, że za każdym zakrętem czai się na nich kolejny artykuł o Falubazie.

Woffi-Batch-16.06.2013Tai Woffinden nie dokończył poniedziałkowego meczu Wolverhampton. Po trzech wyścigach wyniszczony wysiłkiem ostatnich dni obojczyk odmówił posłuszeństwa. Dzień wcześniej w akcie desperacji trener Piotr Baron desygnował Anglika do jazdy w trzech biegach z rzędu. W ostatnim sił już nie wystarczyło. Wrocławska Sparta zasłużenie przegrała w meczu, za którego obejrzenie każdemu kibicowi-kierowcy powinni anulować 3 punkty karne. Teraz, jeśli nie nastąpi cud, spadnie z ligi. W tym samym czasie 500 km dalej inny zawodnik, po pięknym ataku na Chrisa Holdera w ostatnim wyścigu dnia, otrzymał owację na stojąco, zainkasował kilkadziesiąt tysięcy zł, a jego drużyna uciekła ze strefy spadkowej i raczej już do niej nie wróci.

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Tarasenko WadimOstatni trening odjechałem tydzień temu, a na próbie toru się nie pojawiłem, bo koledzy mieli silniki do sprawdzenia. Musiałem wybrać w ciemno...

Wadim Tarasienko po meczu w Ostrowie (WP SF)

NAJBLIŻSZE ZAWODY W TV

 PGE Ekstraliga 2020
1. Fogo Unia Leszno
7
15
+92
2. RM SOLAR Falubaz Z.G. 8 12 +39
3. Motor Lublin
8 10 +36
4. Eltrox Włókniarz Cz-wa
6 10 +64
5. Betard Sparta Wrocław 7 8 +28
6. MrGARDEN GKM Grudziądz 8 5 -40
7. PGG ROW Rybnik 8 2 -159
8. Moje Bermudy Stal Gorzów 6 0 -60
2. Liga Żużlowa 2020
1. SpecHouse PSŻ Poznań
 1 2 +40
2. Wilki Krosno  1 2 +38
3. RzTŻ Rzeszów  1 2 +28
4. OK Bedmet Kolejarz Opole  1 0 -28
5. Metalika Recycling Kolejarz
 1 0 -38
6. MSC Wölfe Wittstock  1 0 -40
 Klasyfikacja końcowa Grand Prix 2019
1. flaga Polski Bartosz Zmarzlik
132
2. flaga Danii Leon Madsen
130
3. flaga Rosji Emil Sajfutdinow
126
4. flaga Szwecji Fredrik Lindgren 105
5. SVK Martin Vaculík 95
6. flaga Polski Maciej Janowski
87
7. flaga Australii Jason Doyle 84
8. flaga Polski Patryk Dudek 79
9. flaga Słowenii Matej Žagar 78
10. flaga Danii Niels Kristian Iversen 77
11. flaga Rosji Artiom Łaguta
66
12. flaga Szwecji Antonio Lindbaeck
63
13. flaga UK Tai Woffinden 60
14. flaga Polski Janusz Kołodziej 57
15. flaga UK Robert Lambert 39
16. flaga Australii Max Fricke 36

PARTNERZY

kibic-zuzla logozuzlowefotki-logo
WszystkoCzarne blog

Pomóż kontuzjowanym

KamilCieślar
DW43