PokredzieBannerDlugi

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Chcemy przeprosić kibiców, bo nie tak to wygląda, nie tak się umawialiśmy. Ale zawsze zaczynaliśmy dobrze sezon, a potem kulawo go kończyliśmy. Mam nadzieję, że to jest teraz taka lekcja dla nas i w II cz. sezonu każdy z tych zawodników wstanie z kolan.

Michał Finfa, kierownik drużyny Cellfast Wilki Krosno

Pawlicki Przemo2025

Nadzieje w Rybniku były spore, zwłaszcza w trakcie pierwszego meczu, kiedy Innpro ROW prowadził, a słaby Stelmet Falubaz musiał ratować się rezerwami taktycznymi. Skończyło się tylko dwoma punktami zaliczki, ale nawet pomimo tego, całkiem wielu obserwatorów upatrywało emocji do końca w meczu rewanżowym. Bo tylko 48:42 w rundzie zasadniczej, bo Tungate odzyskał formę, bo Drabik jedzie sezon wybitny, bo Czugunow zwyżkuje, bo... nawet sabotażysta Pedersen raz na jakiś czas może więcej wnieść do drużyny, niż jej odebrać (na przykład omyłkowo). Tych argumentów było kilka, wszystkie były sensowne... a wyszło z nich to samo, co na rękawie kevlaru Ratajczaka - ILUZJA. Jedna wielka iluzja.


ROW zanim zebrał myśli, dostał już trzy ciosy w 1. serii (7:17), ledwo wstał po pierwszym liczeniu, a znowu zebrał grad ciosów. Po 7 biegach było już 30:12 dla Falubazu, co sprawiło, że menadżer Żyto i prezes Mrozek stwierdzili, że nawet nie ma sensu pudrować tej klęski. Lepiej dać pojeździć wszystkim i wykorzystać ten wyjazd jako przetarcie przed decydującym dwumeczem z kimś z pary Włókniarz/Stal - tak uznano. Puścili raz Jespera Knudsena za Kacpra Pludrę - i to były wszystkie roszady taktyczne. Efekt: 41:19 po 10. gonitwie, i można było poważnie się zastanawiać, czy Ślązacy wyjdą z 30-tki.

ROW Rybnik przebudził się w IV serii, jedynej, której nie przegrał (2:4, 5:1, 2:4), dzięki czemu skończyło się trochę mniej wstydliwym blamażem 58:32. Damian Ratajczak był niepokonany i z nietuzinkowym dorobkiem (8+4), Przemysław Pawlicki (najlepszy czas dnia) na starcie miał motocykl tak szybki, że nawet Madsen nie był w stanie z nim konkurować... i jeszcze skończył (Duńczyk, nie Pawlicki) z obolałą dłonią po huknięciu w ściankę reklamową w swoim boksie, kiedy przegrał z Czugunowem. Wracający po kontuzji Rasmus Jensen pożegna się najpewniej z Zieloną Górą okrągłą dwucyfrówką z trzema biegowymi zwycięstwami (3,3,1,0,3). I tylko Jarek Hampel będzie musiał spróbować wyrwać się z kryzysu ostatnimi indywidualnymi startami jesienią albo odpuścić już, nie męczyć dodatkowo psychiki i solidnie przepracować zimę.

- Ten obojczyk był już złamany cztery razy, czasami jeszcze czuję ból - odkrył prawdę o żużlowym losie Pawlicki. - Niekiedy są myśli, że kiedy upadnę, to może się to wszystko rozpaść...


Gdzie w tym wszystkim Rybnik? Jako drużyna - nie dojechał. Co podwójnie bolesne w przypadku najważniejszego meczu w roku. Bo nawet wygrany baraż o 7. miejsce nie da automatycznego utrzymania w PGE Ekstraliga. Dzisiejszy mecz - dawał. Indywidualnie na cieplejsze słowa zasłużyło tylko trio Czugunow - Drabik - Tungate. Wszyscy skończyli z wynikami w przedziale 7-10 punktów. Każdy z nich w normalnych warunkach pojechałby rezerwę taktyczną, więc najpewniej byli w stanie osiągnąć ciut więcej. Ale 25 ich punktów zdobytych łącznie, przyłożone do 32 całej drużyny, mówi wszystko o sile dzisiejszego ROW-u. A raczej jego słabości.

Szansa uratowania miejsca w ekstralidze jeszcze istnieje, choć będzie piekielnie trudno. Z żadnym rywalem z pary Stal/Włókniarz podopieczni Żyty nie będą faworytem. A nawet gdyby udało się przebrnąć przez tę przeszkodą, czekać będzie baraż z drugą ekipą Metalkas 2.Ekstraligi. I nie wiadomo, co trudniejsze...

📸 Eleven Sports

Korzystanie z linków socialshare lub dodanie komentarza na stronie jednoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych podanych podczas kontaktu email zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Podanie danych jest dobrowolne. Administratorem podanych przez Pana/Panią danych osobowych jest właściciel strony Jakub Horbaczewski . Pana/Pani dane będą przetwarzane w celach związanych z udzieleniem odpowiedzi, przedstawieniem oferty usług oraz w celach statystycznych zgodnie z polityką prywatności. Przysługuje Panu/Pani prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Chcemy przeprosić kibiców, bo nie tak to wygląda, nie tak się umawialiśmy. Ale zawsze zaczynaliśmy dobrze sezon, a potem kulawo go kończyliśmy. Mam nadzieję, że to jest teraz taka lekcja dla nas i w II cz. sezonu każdy z tych zawodników wstanie z kolan.

Michał Finfa, kierownik drużyny Cellfast Wilki Krosno

Odwiedź nasze social media

fb ikonkaX ikonkaInstagram ikonka

Typer - zmierz się z najlepszymi!

NAJBLIŻSZE ZAWODY W TV

 PGE Ekstraliga 2026
1. BAYERSYSTEM GKM   7
 11  +48
2. Betard Sparta Wrocław   7
 10  +44
3. PRES Grupa Deweloperska   7
 10  +20
4. FOGO Unia Leszno   7
 8  +32
5. Orlen Oil Motor Lublin   7  8  +80
6. Gezet Stal Gorzów   7  7  +18
7. Stelmet Falubaz   7  2  -82
8. Krono-Plast Włókniarz   7  0 -160
 Metalkas 2.Ekstraliga 2026
1. Abramczyk Polonia   7  14  +133
2. Hunters PSŻ Poznań   6  7  -21
3. ZKS Stal Rzeszów   7  7  -5
4. H.Skrzydlewska Orzeł   5  6  -16
5. Innpro ROW Rybnik   7  6  +5
6. Cellfast Wilki Krosno   6  4  -9
7. Polonia Piła   6  4  -46
8. Moonfin Magnus Ostrów   6  2  -41
Krajowa Liga Żużlowa 2026
1. Wybrzeże Gdańsk
  7   10 +45
2. Ultrapur Omega Gniezno
  6
  10 +37
3. Speedway Kraków   6
  7  -3
4. OK Kolejarz Opole   5
  5 +3
5. Lokomotiv Daugavpils
  6
  5 -16
6. Trans MF Landshut Devils   4   4 -2
7. Śląsk Świętochłowice   6   2
-64

Klasyfikacja SGP 2026

1.  Bartosz Zmarzlik
2.  Brady Kurtz
3.  Fredrik Lindgren
4.  Daniel Bewley  
5.  Jack Holder  
6.  Andžejs Ļebedevs
7.  Max Fricke
 
8.  Robert Lambert
9.  Dominik Kubera
10.  Michael Jepsen Jensen 
11.  Kacper Woryna
12.  Patryk Dudek
13.  Jason Doyle
14.  Leon Madsen
15.  Nazar Parnicki

PARTNERZY

kibic-zuzla logo