KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Kruzynski adamPrzepraszam. Wstydzę się dzisiaj bardziej niż zawodnicy.



Adam Krużyński po meczu Fogo Unia - Get Well 64:26

Dawno, dawno temu… Może lepiej - od dawien dawna losy Wilków i Żurawi przeplatały się karierami zawodników, ambicjami mającymi na celu udowodnienie ...

Na dobry początek – wtręcik osobisty. Wiem, że są wśród was tacy, którzy czekali na zapowiedziany rzut babskim okiem w kierunku lig niższych i ten ...

Wypożyczenie Frederika Jakobsena z Car Gwarant Startu Gniezno do truly.work Stali Gorzów to najważniejszy ruch transferowy końcówki sezonu ...

Długo mnie tu nie było, dzień dobry po przerwie! Skrobię od iluś już dni regularne „Kaczym piórem”, ale idzie jak krew z nosa. Dziennikarzem z zawodu ...

Wśród wielu, jeśli nie większości, kibiców żużla panuje przeświadczenie, że sposób liczenia punktów w danych zawodach owszem - jest ważny, ale jeżeli ...

Miało być dziś o ligach tak zwanych niższych, co nie znaczy, że gorszych. O tym, jak w onych ligach układa się życie w lipcowej przerwie. Niestety, ...

  • Rybnik przyjechał i pozamiatał. Unia Tarnów - PGG ROW 40:50 (zdjęcia)
    Rybnik ...

  • Polonia pożarła Wilki. Krosno - ZOOLeszcz Polonia 37:53 (fotorelacja)
    Polonia ...

  • Wielki dzień Jakuba Miśkowiaka. Finał MIMP 2019 na zdjęciach
    Wielki dzień ...

  • Bonus o błysk szprychy. Speed Car Motor - truly.work Stal Gorzów 50:40 [91:89] (fotorelacja)
    Bonus o błysk ...

  • Lotem Żurawia (20): Wilczy apetyt
    Lotem Żurawia ...

    Dawno, dawno temu… ...

  • Babskim Okiem (41): W jedności siła
    Babskim Okiem ...

    Na dobry początek – ...

  • Jedni #OstroPoSwoje, drudzy...? Arged Malesa TŻ Ostrovia - Orzeł Łódź 51:39 (zdjęcia)
    Jedni ...

  • Polonijna formalność. Rawicz zakończył sezon. ZOOLeszcz Polonia - Stainer Unia Kolejarz 54:36 (fotorelacja)
    Polonijna ...

  • Vaculík uciszył stadion w Grudziądzu. MrGarden GKM - Stelmet Falubaz 44:46 (fotorelacja)
    Vaculík ...

  • Gdańsk z honorem pożegnał nieudany sezon. Zdunek Wybrzeże - Car Gwarant Start 48:42
    Gdańsk z ...

  • Szał radości w Gorzowie. Truly.work Stal - Fogo Unia Leszno 46:44 (zdjęcia)
    Szał radości w ...

  • Frederik Jakobsen:
    Frederik ...

    Wypożyczenie ...

  • Pożegnanie z Wandą. Dwa ostatnie mecze ligowe w Krakowie (relacja i zdjęcia)
    Pożegnanie z ...

  • #JakobsenGate - co jest grane?
    #JakobsenGate ...

    Długo mnie tu nie ...

  • Fenomenalny Wiktor Kułakow zakończył gdańskie marzenia. Unia Tarnów - Zdunek Wybrzeże 49:41 (zdjęcia)
    Fenomenalny ...

  • ROW najlepszy przed play-offami, łodzianie pod ścianą. Orzeł Łódź - ROW Rybnik 42:28 (fotorelacja)
    ROW najlepszy ...

  • Grand Prix 2019 po staremu. Madsen mówi
    Grand Prix ...

    Wśród wielu, jeśli ...

  • Babskim Okiem (40):  Bez ligi naród dziczeje
    Babskim Okiem ...

    Miało być dziś o ...

  • Zmarzlik triumfatorem PGE IMME 2019
    Zmarzlik ...

  • Krosno wreszcie zwycięskie. Wilki Krosno - Stainer Unia Kolejarz 52:38 (fotorelacja)
    Krosno ...

MotoArenaGP2012W niektórych kategoriach mieliśmy problemy, by zebrać piątkę nominowanych, w tej jednej przeciwnie - gdyby chcieć "uhonorować" wszystkie skandale i godne pożałowania sytuacje, miejsca by brakło. Rok 2012 żenadą stał? Na to wygląda. Ciekawi byliśmy, które z tych mało chwalebnych zdarzeń wyniesiecie na piedestał. Wydawało się, że odwołany półfinał w Toruniu, "niespodziewane" absencje Świderskiego i Davidssona, żenujący spektakl wokół Memoriału Ś.P. Lee Richardsona, a przede wszystkim pamiętne lubuskie derby rozstrzygną między sobą sprawę prymatu. A tymczasem zaskoczyliście nas. Rzutem na taśmę zwyciężyła decyzja sędziego Ackroyda z półfinału GP w Toruniu. Według niektórych oddająca koronę czempiona w ręce Chrisa Holdera, według niemal wszystkich niesłusznie odbierająca szansę na nią Nickiemu Pedersenowi. Że szansa i tak byłaby niewielka, to inna sprawa. Czy to powód do oddechu ulgi, że zwycięzca nie z krajowego, a światowego podwórka rodem? Chyba niewielki. Naprawdę źle się działo w rodzimym speedway'u w minionym roku. Warto zauważyć, że każda z krajowych nominacji zyskała swoich zwolenników - to o czymś świadczy. Czy będzie lepiej w nowym sezonie? Tego sobie i wam wszystkim życzymy. Choć słuchając wywodów jednego z trenerów, który oceniając sezon (niezbyt udany) jednego z potentatów ligi, jako przyczynę takiego stanu rzeczy na priorytetowym miejscu wymienił brak cwaniactwa i nie wykorzystywanie do maksimum wszystkich możliwych kruczków... mamy wątpliwości.

StalGorzów-MPPKAle jaja – pomyślałem. Po 13 biegach meczu Stal Gorzów przegrywa z Unią Leszno 37:41. Wygrana wymyka się z rąk, wszystkie ręce na pokład, a w takich momentach Stal zwykła miewać jednego bohatera. Jednego w kilku osobach – jeźdźca, mechanika, podstawiacza sprzętu, holownika - Tomasza Golloba. Tonący w błocie Gollob (0, 2, 0, 0) tym razem nie zyskuje uznania w oczach treneiro Piotra Palucha. Jako widz miałem ten manewr w głowie ale nie spodziewałbym się, że wykona go trener Stalerny. Ale ten facet ma jaja  - rzuciłem już na głos! Paluch bezwzględnie zyskał w moich oczach, gdy po czterech nędznych jazdach Golloba nie wystawił mistrza świata do biegu nominowanego. W końcu są takie dni, że nawet ślepa klacz widzi, że Tomasz Gollob nie pojedzie. Widział Paluch, widzieli wszyscy.

Jensen Bech-Dudek-IMŚJKolejni laureaci nagrodzeni, kolejna kategoria za nami. Kategoria chyba najtrudniejsza do rozstrzygnięcia. Bardzo ciekawi byliśmy jak sobie z nią poradzicie; co bardziej was "olśniło" w mijającym roku: czy postępy młodych wilków krajowego speedway'a, czy świetne występy mającego już ustaloną markę na rynku Antonio Lindbaecka? Łatwo nie było z pewnością, bo jak obiektywnie porównać jeżdżącego pół sezonu Dudka z nieistniejącym dla ligowego kibica w Polsce Peterem Kildemandem, albo wspaniałym sukcesen reprezentacji Danii w DPŚ? Postawiliście jednak na młodych. To oczywiście nie jest reprezentatywna grupa, ale śmiemy twierdzić, że gdyby zagłosowało tysiąc lub 10 tys. kibiców, te głosy rozłożyłyby się podobnie. Gratulujemy Patrykowi Dudkowi i Bartkowi Zmarzlikowi - to oni do końca rywalizowali o końcowy sukces. Ostatecznie na finiszu przewagę osiągnął zielonogórzanin. Obu życzymy przede wszystkim dużo zdrowia, wtedy jest szansa, że ten krok do przodu, jaki niezaprzeczalnie zrobili w roku 2012, przekują w coś wartościowego dla całego polskiego speedway'a.

bilety-WTSTuż przed Nowym Rokiem WTS ogłosił ceny biletów na sezon 2013. Pokrótce można by całość skwitować hasłem "o dychę więcej". Lub "plus 50%". Bo tak to mniej więcej wygląda, zwłaszcza na najpopularniejsze, najtańsze miejsca. W pierwszej chwili wydawało nam się, że to drukarski chochlik, który szybko zostanie sprostowany. Bo przecież w porównaniu do składu z sezonu 2012, i tak obiektywnie słabego, obecnie działacze zgromadzili taką pakę, że jak ruszy w bój... kamień na kamieniu nie zostanie. Ale mija kolejny tydzień, a chochlik ma się dobrze. Pierwszy wymierny efekt chyba już jest. Jak nam doniesiono, zakończony właśnie pierwszy (najatrakcyjniejszy) etap sprzedaży karnetów zamknął się sumą niespełna 100 sprzedanych kart wstępu. Nieprawdopodobne? Głowy nie damy. Za to bardzo prawdopodobne, i aż graniczące z pewnością, że cierpliwość kibiców, nawet tych najwierniejszych, ma gdzieś swoje granice. We Wrocławiu, zdaje się, za cel postawiono sobie w obecnym roku przetestowanie ich.

Falubaz-WOSP2013W niedzielny wieczór na zielonogórskim stadionie w obecności całkiem sporej grupy kibiców zaprezentowany został tegoroczny Stelmet Falubaz Zielona Góra. Impreza będąca jednym z elementów finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy udała się i zapewne fani klubu spod znaku Myszki Miki mogą być usatysfakcjonowani. Przede wszystkim na scenie pojawili się wszyscy żużlowcy, a dodatkowo jeszcze dwóch, którzy mają powrócić do składu za rok. Bardzo miłą niespodzianką było przedłużenie o kolejne dwa lata kontraktu przez Aleksandra Łoktajewa co rozwiało wszelkie wątpliwości na temat klubowej przynależności Ukraińca po zakończeniu tegorocznego sezonu. I to jest tak naprawdę najważniejsza informacja, bo Sasza jest ulubieńcem kibiców i bardzo przyszłościowym zawodnikiem.

Chrzanowski2012Kto zanotował największą degrengoladę minionego sezonu? Tomasz Chrzanowski. Przynajmniej tak orzekliście. Gratulacji laureatowi nie składamy, nagrodę wyślemy DHL-ką. Może to zemsta rozgoryczonych spadkiem fanów Wybrzeża, ale odrzucając teorie spiskowe, trudno się z takim wyborem nie zgodzić. Nazwisko Chrzanowski w polskim speedwayu anonimowe nie było. Było raczej synonimem solidnego ligowca. A starsi górale wspomną, że ten  rzemieślnik swego czasu występował nawet w Grand Prix. I nie w przerwach na równanie toru. To on, a nie Bogdanows, Gafurow czy Suchecki miał ciągnąć Wybrzeże. Jak było - pamiętamy. "Chrzanek" walczył jak lew, ale głównie w listopadzie o swoje zaległe pieniądze. "Karę finansową powinni ponieść wszyscy, a 270 tys. zł nie wystarczyło mi na sprzęt" - perorował na spotkaniu z kibicami. Mamy wrażenie, że i 570 by nie starczyło. A wynik z finału IMP (0,0,0,0,d) mógłby widnieć w jego CV tuż pod nagłówkiem z datą 2012. Jako jedyny wpis. Niczego więcej nie trzeba.

GrandPrix-logoW światku żużlowym nastał okres zmęczenia po wszechobecnym odurzeniu intensywnym okresem transferowym, który przez ostatnie kilkanaście tygodni był wyjątkowo ruchliwy, niczym stołeczne Rondo Dmowskiego w piątki po południu. I oto nastał nowy rok, o żużlu w masowych mediach cicho. Za to pełno Justyny, bokserów i Jerzego. Justyna Kowalczyk wygrywa zarówno na śniegu jak i w SMS-owej ogólnopolskiej parodii globalnego plebiscytu. Plebiscytu, w którym tym razem Gollobowi, Cieślakowi i reprezentacji drużynowej odpuszczono wygłaszanie formułek dziękczynnych w Sali Kongresowej, do czego zresztą sami zainteresowani przyczynili się solidnie rozczarowując w ubiegłorocznym DPŚ. Zapowiedzi kolejnej „bokserskiej” walki tysiąclecia przemilczmy. Polska nadzieja tenisowa w osobie Janowicza przegrywa w Auckland.

PoloniaBdg2012Sporo było ostatnio o żużlu na drugiej półkuli. Taki teraz czas. U nas nic się nie dzieje i na dobrą sprawę na przełomie starego i nowego roku nikt szlaką nie żyje. A tam właśnie ruszyły Mistrzostwa Argentyny, jeszcze wcześniej tor w Bahía Blanca gościł najlepszych juniorów globu. Podśmiewujemy się czasami z tego żużlowego trzeciego świata. Jak tam muszą wyglądać treningi? Ktoś na mieście pożyczy polewaczkę, inny załatwi opony, szybka zrzutka na metanol... Kasa? Jaka kasa? Nie to, co u nas, w najlepszej lidze świata. No więc gdyby ktoś jeszcze chciał dorzucić się do spłaty zaległego wynagrodzenia dla bydgoskich juniorów, podajemy nr konta: 35132011172046548320000009. W tytule przelewu wystarczy wpisać „Darowizna na rzecz ŻKS Polonia Bydgoszcz”.

Tai trening29.06Zapowiadało się na koniec świata. Bo jeśli nie podpiszemy z Nickim, ani z nikim innym z czołówki Grand Prix to… koniec świata. Jeśli spadniemy po tylu latach walki o awans to… koniec świata. W niektórych miejscowościach nie ukrywano, że podjęto numeryczny dialog z apokaliptycznymi prorokami. 21.12.2012 godz 12.12. Magia liczb. Tylko sternicy nieobliczalni. W kilku miejscowościach koniec świata oficjalnie przesunięto.



JędrzejakwCzapceKadyrowa IMP2012Walka była zacięta jak o pilota w Święta, a argumenty po każdej stronie mocne. Najpierw prowadził Iversen, potem mistrz świata Holder, następnie wydawało się, że chociaż na tym skromnym poletku triumfalną pieczęć z szyldem 2012 odciśnie Nicki Pedersen, ale ostatecznie to polski rodzynek pogodził ich wszystkich. Tomasz Jędrzejak - to jego wybraliście Żużlowcem Roku. Tytuł na wyrost? Nie wydaje nam się. Na Jędrzejaka swoje głosy oddali nie tylko fani z Wrocławia czy Ostrowa. Dlaczego? Może dlatego, że każdego z wielkich, plebiscytowych rywali potrafił pokonać na torze, bezdyskusyjnie wygrał finał IMP, a utrzymanie Sparty w lidze to niemal jego autorski projekt. Ale może docenili kibice coś niewymiernego. Kiedy zimą wszyscy uczestniczyli w medialnej szopce, podbijali wartość nowych kontraktów, deklamując przy tym formułki o sentymencie do kolejnego miasta i klubu, "Ogór" zamiast wzorem innych wiać z tonącego okrętu, pozostał we Wrocławiu, przygotował się perfekcyjnie do sezonu, a potem, już jako kapitan, rozstawiał po kątach całą ligową czołówkę. W dodatku nie krzycząc w mediach o podwyżkę po drugim udanym meczu. Mało gadał, dużo robił. Zupełnie nie po polsku.

W69Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że ostatnie półtora miesiąca to przede wszystkim hałas sztucznie tworzony przez dziennikarza jednego z ogólnopolskich dzienników sportowych. Ile prawdy było w jego rewelacjach? Jeśli za prawdę uznać tylko kontrakty zawarte zgodnie z pierwotnymi proroctwami, to skuteczność zbyt duża nie była. W listopadzie proroctwa ulegały różnym modyfikacjom, opartym chyba w dużej mierze na rachunku prawdopodobieństwa. Jeżeli chodzi o Stelmet Falubaz, to potwierdziły się pogłoski, które wśród zielonogórskich kibiców pojawiły się bodajże pod koniec sierpnia. Jarosław Hampel ostatecznie związał się dwuletnią umową z czwartą drużyną tegorocznych rozgrywek i pewnie cały ten medialny hałas nie był konieczny, skoro i tak wszystko było dogadane wcześniej. Ale to, że nie był konieczny nie oznacza, że nie był potrzebny. Potrzebny był i to bardzo. Komu? Na to pytanie wszyscy odpowiedź znają. Przed nami przez kilka dni nowy problem pt. „Czy Krystian Pieszczek zmieni klub?” Potem zapewne będziemy bombardowani zapowiedziami prezentacji (oczywiście wszystko dla dobra kibiców i WOŚP), następnie wyjdzie temat karnetów, niesłychanie tanich i wręcz niewyobrażalnie wygodnych dla fanów, dzięki miłościwie nam panującym prezesom. Ciekawe jaki jest program marketingowy na luty?

wesolych-swiat-bozego-nar1Tak tak, to już Święta. Nawet na naszym żużlowym poletku jakby ciszej. Echa kolejnych konferencji przebrzmiały, składy w zasadzie ustalone, nawet na nizinach śnieżek prószy. Ładnie jest. My już dziś dzielimy się z Wami wigilijnym opłatkiem. Czego życzymy? Zdrowia. Żebyśmy za rok spotkali się wszyscy w takim samym gronie. Tego przede wszystkim. Wszak wszyscy jesteśmy cząstką tej wielkiej żużlowej rodziny. Sportowo? Tutaj już każdemu indywidualnie. Żeby nikogo nie faworyzować, w porządku alfabetycznym:

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Kruzynski adamPrzepraszam. Wstydzę się dzisiaj bardziej niż zawodnicy.



Adam Krużyński po meczu Fogo Unia - Get Well 64:26

NAJBLIŻSZE ZAWODY W TV

 PGE Ekstraliga 2019
1. Fogo Unia Leszno 13
29
+168
2. Betard Sparta Wrocław 13 26 +89
3. Stelmet Falubaz Zielona Góra 13 19 +48
4. forBET Włókniarz 13 17 -24
5. MrGARDEN GKM Grudziądz 13 13 -16
6. Speed Car Motor Lublin 13 11 -40
7. truly.work Stal Gorzów 13 10 -70
8. Get Well Toruń 13 3 -155
 Nice PLŻ 2019
1. PGG ROW Rybnik 12 22 +110
2. Arged Malesa TŻ Ostrovia 12 18  -8
3. Car Gwarant Start 12 17  +6
4. Unia Tarnów 12 17 +16
5. Zdunek Wybrzeże Gdańsk 12 13 -32
6. Lokomotiv Daugavpils 12 11 -43
7. Orzeł Łódź 12 7 -49
2. Liga Żużlowa 2019
1. ZOOLeszcz Polonia Bydg.  12 26 +133
2. Power Duck Iveston PSŻ  12 23 +193
3. OK Bedmet Kolejarz Opole  12 21 +142
4. Wilki Krosno  12 14 -3
5. Euro Finannce Polonia Piła  12 13 -38
6. Stainer Unia Kolejarz Rawicz  12 8 -35
7. Speedway Wanda Kraków
 12 0 -392
 Klasyfikacja Grand Prix 2019 (po 4 z 10 rund)
1. flaga Danii Leon Madsen
47
2. flaga Polski Patryk Dudek
47
3. flaga Rosji Emil Sajfutdinow 47
4. flaga Polski Bartosz Zmarzlik
44
5. SVK Martin Vaculík 44
6. flaga Szwecji Fredrik Lindgren
42
7. flaga Danii Niels Kristian Iversen 32
8. flaga Australii Jason Doyle 30
9. flaga Polski Janusz Kołodziej 29
10. flaga Rosji Artiom Łaguta 27
11. flaga Australii Max Fricke 27
12. flaga Słowenii Matej Žagar 27
13. flaga Polski Maciej Janowski 24
14. flaga UK Robert Lambert 24
15. flaga Szwecji Antonio Lindbaeck 23
16. flaga UK Tai Woffinden 15

PARTNERZY

kibic-zuzla logozuzlowefotki-logo
WszystkoCzarne blog

Pomóż kontuzjowanym

KamilCieślar
DW43