PokredzieBannerDlugi

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Sam już widziałem, że te biegi juniorskie mi nie szły. Jakieś swoje 'chimerki' pokazywałem. I nie dziwię się trenerowi, że się wkurzył.
Kevin Małkiewicz o karze finansowej

Musiałem go utemperować. Innej opcji nie było.
Robert Kościecha w Canal+

Nie najlepszy obraz sytuacji wewnątrz klubu TŻ Ostrovia wyłania się z obszernej wypowiedzi byłego już menadżera, Tomasza Bajerskiego, dla Magazynu ...


Dan Bewley
ma rewelacyjną wiosnę. Poza Woryną, triumfatorem 1. rundy Grand Prix, oraz tradycyjnie Zmarzlikiem, to właśnie on jest na ustach ...

Gdyby ktoś o profetycznych zdolnościach przed 107. lubuskimi derbami zdradził kibicom z Zielonej Góry najbliższą przyszłość i powiedział im, że ich ...

Baraż był piękny, wręcz jeden z najlepszych biegów tego sezonu - finał 1. rundy #IMP już nie. Ale to z jednego tylko powodu. Powód nazywa się ...

Przewodniczący: Zbigniew Owsiany
Członkowie: Łukasz Szmit, Konrad Purski, Barbara Pankowska, Tomasz Grzybowski, Tobiasz Szymański (sekretarz).
To ta ...

Wszystkie potwierdzone(!) informacje o stanie zdrowia Patryka Budniaka oraz o inicjatywach związanych z jego wypadkiem i leczeniem nadal będziemy ...

Gniezno - stadion żużlowy Startu. Kończył się mecz z beniaminkiem Krajowa Liga Żużlowa, Śląskiem Świętochłowice. W 12. biegu o punkty ambitnie ...

Tytułowa teza nie jest być może zbyt śmiała, za to w pełni uzasadniona. ZKS Stal Rzeszów niby walczy na torze, niby ma skład umożliwiający ...

"To dobre także do pływania" - zażartował Krzysztof Cegielski, obserwując, jak w ciągu dwóch sekund Robert Lambert z wysportowanego żużlowca ...

  • BEZPROBLEMOWY TRIUMF LUBLINIAN. WŁÓKNIARZ PIERWSZY RAZ W SEZONIE DOBIŁ DO 40-tki (zdjęcia)
    BEZPROBLEMOWY ...

  • WILKI NADAL BEZZĘBNE. ZACIĘTY BÓJ W ŁODZI - DLA ORŁA! (zdjęcia, wideo)
    WILKI NADAL ...

  • TAK BYŁO W LUBLINIE - REWELACYJNE ŚCIGANIE I JUŻ TRZECIA Z RZĘDU PORAŻKA ORLEN OIL MOTORU (zdjęcia)
    TAK BYŁO W ...

  • ZROBILI TO KOLEJNY RAZ! OSTROWIANIE PODBILI ŁÓDŹ (fotorelacja)
    ZROBILI TO ...

  • TOMASZ BAJERSKI: MIAŁEM PLAN, BYLI UMÓWIENI NOWI ZAWODNICY, CHCIAŁEM DOSPRZĘTOWIĆ
    TOMASZ ...

    Nie najlepszy ...

  • LOS, POGODA, PECH... ALE TEŻ WŁASNA NIEMOC. W OSTROWIE LIŻĄ RANY. INNPRO ROW WZMOCNIONY KLINDTEM NIESPODZIEWANIE WYWIÓZŁ DWA PUNKTY! [zdjęcia, wideo, punktacja]
    LOS, POGODA, ...

  • TRZECH SKRĘCIŁO, BEWLEY POJECHAŁ PROSTO. KONIEC SEZONU ASA SPARTY?
    TRZECH ...


    Dan Bewley
    ma ...

  • FALUBAZ W KROPCE. KUBERA JESZCZE BARDZIEJ...
    FALUBAZ W ...

    Gdyby ktoś o ...

  • CYKL IMP ROZPOCZĘTY, ZMARZLIK JUŻ LIDEREM!
    CYKL IMP ...

    Baraż był piękny, ...

  • KOL_EJNA BŁAZENADA
    KOL_EJNA ...

    Przewodniczący: ...

  • W CIENIU TRAGEDII. PRZERWANY MECZ ULTRAPUR OMEGA GNIEZNO - ŚLĄSK ŚWIĘTOCHŁOWICE (zdjęcia, punktacja)
    W CIENIU ...

  • WIELKI SUKCES ZBIÓRKI GNIEŹNIAN. 2,5 TYSIĄCA WPŁAT W 2,5 GODZINY! PRZYPOMINA SIĘ MOBILIZACJI ŚRODOWISKA PO WYPADKACH NAJWIĘKSZYCH GWIAZD - GOLLOBA, WARDA...
    WIELKI SUKCES ...

    Wszystkie ...

  • [aktualizacja] PATRYK BUDNIAK PO TRZYGODZINNEJ OPERACJI NÓG. W CZWARTEK MOŻLIWA PRÓBA WYBUDZENIA. DOPIERO WTEDY OKAŻE SIĘ, CO Z CZUCIEM. RUSZYŁA ZBIÓRKA. POZNALIŚMY SZCZEGÓŁY AKCJI RATUNKOWEJ. MINISTER ZAPOWIADA DZIAŁANIA
    [aktualizacja] ...

    Gniezno - stadion ...

  • SPUSZCZONE GŁOWY OSTROWIAN. KOLEJNA PORAŻKA, OSTATNIE MIEJSCE W TABELI (zdjęcia)
    SPUSZCZONE ...

  • LOTEM ŻURAWIA (34): BEZ KROPKI NAD
    LOTEM ŻURAWIA ...

    Tytułowa teza nie ...

  • WIELKA INAUGURACJA
    WIELKA ...
  • WYBRZEŻE WYDARŁO PUNKT, GRMEK BŁYSNĄŁ. REWELACYJNY MECZ W GNIEŹNIE! (zdjęcia, punktacja)
    WYBRZEŻE ...
  • STELMET FALUBAZ STAWIŁ OPÓR
    STELMET ...

  • ZMODERNIZOWANY
    ZMODERNIZOWANY ...

  • JAK DBAĆ O BEZPIECZEŃSTWO NA TORZE - PREZENTUJE ROBERT LAMBERT
    JAK DBAĆ O ...

    "To dobre także ...

krsko-elektrowniaW skrócie K.R.S.K.O. I na tym można by zakończyć. Sobotnia runda była jedną z tych, o których za dwa miesiące wszyscy zapomną. W dodatku pod względem emocji została zniszczona, zmiażdżona i rozsmarowana po całej szerokości toru przez niedzielny mecz w Częstochowie. Pół żużlowej Polski żyje wspomnieniami tego półfinału, drugie pół – nadchodzącym finałem, a trzecie pół – buntem wśród prezesów Ekstraligi. No dobrze, czy po Grand Prix Słowenii zostało zatem cokolwiek godnego zapamiętania? Może to?

Kołodziej-Hampel-polfinal2013Chyba nie wypada nawet porównywać obu niedzielnych półfinałów, bo o ile rozgrywka pomiędzy Włókniarzem i Unibaksem zawierała wszystko, od kontrowersyjnych decyzji sędziowskich rozpoczynając, a na dramatycznej końcówce i świetnych akcjach na torze kończąc, to spotkanie w Zielonej Górze było raczej smutną koniecznością, bo postawa niektórych zawodników pozostawiała dużo do życzenia i wręcz nie przystawała do tego etapu rozgrywek.

 

Ward-polfinal2013Ogromny pech Częstochowy, co by nie powiedzieć. Czy na szybko znajdujemy w pamięci większy dramat, gdzie w meczu o tak wysoką stawkę, w mgnieniu oka, pełen stadion z ekstazy wpada w nieodwracalną rozpacz? Na szybko, nie znajdujemy. W obu meczach drużyna pokazała fantastyczny speedway oraz ogromny hart ducha. Odbicie się w Toruniu z dna na poziomie -14 oraz porywający finisz na Olsztyńskiej pokazały, że pod Jasną Górą doczekano się prawdziwie dzikiej ekipy głodnych, nieokiełznanych Lwów. Zawodnikom gratulujemy fantastycznego show, bo w każdym świetnym spektaklu oprócz zwycięzcy potrzeba równie dobrej drużyny, która okaże się o milimetr gorsza. No właśnie, czy Lwy były gorsze? Z pewnością nie każdy przytaknie…

Holta-dramatPolfinal2013Za 20 sekund Holta będzie miał defekt - miał powiedzieć Tomasz Lis w saloniku VIP, kiedy wszyscy składali już gratulacje częstochowianom za niesamowity awans do finału. Zatem mamy winnego. Ale przepychanka dopiero się zaczyna. Jak doniosła właśnie Gazeta Pomorska "włókniarze" rozkręcili dwa silniki Tomaszowi Gollobowi, jeden Darcy'emu Wardowi, a za tym drugim dodatkowo "biegali z alkomatem". Ward na pijanego nie wyglądał, acz przyznać trzeba, że bez czegoś z procentami trudno było w spokoju przeżyć ten mecz. Tak jak się spodziewaliśmy, emocji było aż nadto. I niestety, więcej tych złych. Teraz kibice podzielą się na zwolenników tez głoszonych przez prezesa Mizgalskiego ("Na torze byliśmy lepsi, oszukali nas sędziowie") oraz apologetów odważnej decyzji Marka Wojaczka. Prawdy, jak to zwykle, nie poznamy. Jeśli faktycznie Rafałowi Szombierskiemu strzelił łańcuszek sprzęgłowy, kiedy torunianie jechali na 5-1; jeśli faktycznie nie był w stanie opanować maszyny; jeśli to prawda, że żona dźwiga go co rano z łóżka; jeśli naprawdę popsuła się jedyna polewaczka; jeśli rzeczywiście w centrum Częstochowy zdarzył się jakiś koszmarny wypadek, akurat wtedy, kiedy Rune Holta bardzo potrzebował każdej dodatkowej minuty; jeśli faktycznie obsługa karetek ruszyła na trybuny ratować kibica z zawałem; jeśli naprawdę Darcy Ward po meczu lżył prezesa Mizgalskiego... dość już. Nam w pamięci - wbrew temu co twierdzi włodarz "Lwów" - pozostanie to, co rozstrzygnęło się na torze. Atak Łaguty w stylu Joe Screena, koszmarny wypadek, w opinii sędziego, sprokurowany przez Golloba, świeca Warda jakimś cudem nie zakończona na plecach, 45 sekund chwały "Lwów" i w końcu ten nieszczęśliwy defekt Holty. Jednym płacz, drugim szalona radość. Wszystko w ciągu kilku sekund. Esencja speedwaya. A teraz wróćmy na ziemię. Przez najbliższe kilka dni czeka nas "delektowanie się" pomyjami po tym meczu i kolejnymi newsami o tym, kto kogo bardziej próbował oszukać. Gdyby nie działacze, to naprawdę byłaby piękna propaganda żużla.

Łaguta-OKZ Grand Prix szczęśliwie doczołgaliśmy się do końca - i był to koniec znaczony oddechem ulgi, przynajmniej z trzech stron świata. "Bałkańskie rytmy, polska moc", a przede wszystkim bez karetki noc. Cała szóstka liderów Unibaksu, Unii i Falubazu spokojnie wyjechała spod górującej nad okolicą i nieco grozą ziejącej pamiątki po towarzyszu Tito. Leona Madsena 30-letnia elektrowania atomowa przeraziła do tego stopnia, że przy okazji wyrównał tegoroczny, wyśrubowany do granic możliwości, rekord Antonio Lindbaecka. Cztery zera i defekt. Chapeau bas! Niechaj i jemu, i Vaculíkowi ta oszczędność sił i środków wyjdzie na dobre w niedzielny wieczór, bo jeśli obaj przy W69 pojadą swój wyjazdowy standard, kwestią będą tylko rozmiary klęski "Jaskółek". Co innego w drugim (a w zasadzie pierwszym) półfinale. Unibax wzmocniony brakiem swojego transferowego hitu roku - Sullivana, Włókniarz niby osłabiony, a tak naprawdę kto wie czy nie wzmocniony brakiem cieniującego ostatnio Sajfutdinowa. I 8 punktów zapasu torunian. A w obu miastach kibice przekonani, że to ich pupile są w lepszej sytuacji. Oby tylko zawodnicy obu drużyn oraz 20 tys. częstochowskich fanów skupili się na jeździe i na dopingu, a nie wyrównywaniu wątpliwych rachunków z pierwszego meczu.

KrskoJeszcze przedwczoraj pojawił się promyk nadziei na podtrzymanie walki o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata. Niestety, informacje Przeglądu Sportowego, powielone m.in. przez speedway365.com, okazały się nieprawdziwe. Emil Sajfutdinow rezygnuje z występu w Krško, czym definitywnie przekreśla swoje szanse na złoty medal. Nie ukrywajmy, przez sobotni wypadek w Toruniu Grand Prix straciło 50 proc. swojej atrakcyjności. W sobotę przed telewizorami usiądą już tylko najwierniejsi fani cyklu i ci, którzy będą chcieli zająć czymś swoje myśli przed niedzielnymi rewanżami w półfinałach Ekstraligi. Ponieważ są wśród nas tacy, którzy oglądaliby Grand Prix nawet z zawodnikami pokroju Aleša Drymla i Martina Smolinskiego (oh, wait…), przedstawiamy tradycyjną zapowiedź historyczno-prognozową.

Sajfutdinow-Łaguta2013Generalnie taki z nas portal newsowy jak z polskich koszykarzy faworyci w meczu z Gruzją, ale ten news - jeśli się potwierdzi - będzie informacją tygodnia. Jak podał wczoraj "Przegląd Sportowy", a następnie przedrukował brytyjski serwis speedway365.com Emil Sajfutdinow może wystartować w sobotnim Grand Prix Słowenii i niedzielnym rewanżu Włókniarz - Unibax. Informację o złamanej ręce Rosjania na łamach warszawskiego dziennika zdementował trener częstochowian Grzegorz Dzikowski. Według dziennikarzy "PS" Emil ma uszkodzone więzadła w nodze (kolanie?) oraz uraz stawu łokciowego. Źródła tych przypuszczeń nie podano. Oficjalna strona oraz facebook zawodnika wciąż milczą. Menadżer Sławomir Kryjom jest przekonany, że Rosjanin w Krško wystartuje, co należałoby przyjąć za pewnik sytuacji dokładnie odwrotnej, z drugiej jednak strony BSI wciąż oficjalnie nie zapowiedziało startu Leona Madsena w sobotę, a sam menadżer Kryjom, czyli organizator SEC, nie wymienił Emila wśród zawodników zastępowanych w 3. finale IME w Gorican. W samej Częstochowie pojawia się za to coraz więcej spekulacji, że tylko niemożność wyjazdu na tor podczas piątkowego treningu w Krško lub ewentualny kolejny uraz w trakcie samych zawodów mogłyby spowodować, że Emil przyśle do klubu pozwalający na zastosowanie ZZ-tki druk L4. Gdyby spekulacje te znalazły potwierdzenie, fanom Włókniarza pozostaje mocno trzymać kciuki, by Rosjanin wrócił, i to wrócił w wysokiej formie.
AKTUALIZACJA: W czwartek wieczorem sytuacja się wyjaśniła. BSI oficjalnie potwierdziło start Leona Madsena w Krško, krótko potem Emil Sajfutdinow wydał oświadczenie, informując o absencji w GP i ZZ-tce w meczu Włókniarza. Tym samym niemal pewne stało się, że Rosjanin nie wywalczy tytułu IMŚ, a prawdopodobnie zakończy też ten sezon poza podium cyklu GP.

Kołodziej-taśmaŻużlowa liga szybkimi krokami zmierza do finalnych rozstrzygnięć. Dziwne to uczucie, bo z jednej strony weszliśmy wreszcie w najważniejszą fazę rozgrywek, a z drugiej – pozostały nam jeszcze tylko trzy kolejki do zakończenia sezonu. Tak, za trzy tygodnie mamy poznać Drużynowego Mistrza Polski. Ależ ten czas leci. Wypada mieć nadzieję, że półfinałowe rewanże oraz walka o medale wystarczą nam na całą długą zimę.

Davidsson LakesideTak tak - zawodnik w kasku czerwonym to Jonas Davidsson, a zawody to nie mecz Allsvenskan, a finał Indywidualnych Mistrzostw Szwecji. Ulubieniec kibiców Falubazu (na zdj. jeszcze w barwach Lakeside) w zgodnej opinii ekspertów miał w nich zdobyć 3, może 5 punktów, a tymczasem do finału przystępował z kompletem 15 "oczek". Gdyby zawody rozgrywano w tradycyjnej formule, jak w Polsce, tytuł zdobyłby w cuglach. Srebro to i tak wielki wyczyn. ...Po czym w Ekstralidze kolejne zera. Ktoś rozumie ten fenomen?

Laguta-Miedziak...a tu gęś, choć tłusta, nieruchawa i pokracznie dotąd stąpająca - odleciała. I tyle ją widzieli. Obydwa półfinały Ekstraligi, pomijając nie zawsze sportowe emocje, można sprowadzić do jednego wspólnego mianownika - olbrzymiej i niewykorzystanej szansy gospodarzy. Wygrali - i owszem, jednak ani w Toruniu, ani tym bardziej w Tarnowie, euforii nie było. Poza może fajerwerkami na Motoarenie. Kiedy jednak trzeba było pokazać te fajerwerki na torze, poza niesamowitym tego dnia Tomaszem Gollobem, sztukmistrzów zabrakło. Był za to triumf instynktów pierwotnych. Bitwa pod Grunwaldem. "Małpi rozum" - jak trafnie określił wydarzenia sobotniej nocy Krzysztof Cegielski. I żeby nie było wątpliwości, po obu stronach, tak u Miedzińskiego, jak i u Łaguty. Ambicja i nieustępliwość są solą sportu. Ale gdzieś musi być granica. Zwłaszcza w dyscyplinie, w której krok poza ten limes nie kończy się poplamioną koszulką. Panie Adrianie, to prawda - nie jeździliśmy nigdy na żużlu, to Pan wie lepiej i więcej. To też prawda, że nie ma Pan lusterek. Ale kiedy rywal, po takim starciu, niknie w kłębowisku przewalającego się sprzętu, desek, żelastwa... warto potem choćby podjechać do niego. On już punktów nie odbierze.

UniaT-kartyW poprzednim, lipcowym artykule p. t. "Tarnowski mecz roku" snułem rozważania na temat drużyn, które dołączą do Częstochowy i Zielonej Góry w walce o medale DMP 2013. Toruń rozstrzygnął szybko kwestię trzeciego miejsca wygrywając u siebie z Lesznem. Gorzów, Tarnów i wspomniane Leszno walczyły o ostatni wolny bilet aż do ostatnich biegów 18. kolejki spotkań. Koniec końców wyszło na to, że Unia Leszno zdobywając przeciwko gorzowianom dokładnie 47 punktów pozbawiła punktu bonusowego rywala, co tak naprawdę najbardziej spodobało się… tarnowianom. Później jeszcze Toruń mógł wyeliminować Tarnów urywając punkty w Mościcach, jednak bez powodzenia. Falubaz miał szansę uniknąć wpadnięcia na "Jaskółki" przegrywając u siebie z Częstochową, ale ostatecznie decydujący o fotelu lidera mecz wygrał. Ostatnią drużyną finałowego kwartetu została więc Unia Tarnów.

IMŚ1992Za parę dni miałem zacząć liceum - dwudziesty dziewiąty sierpnia. Złote lata speedwaya - może nie polskiego. Na pewno nie polskiego. Byłem tam. Przed zawodami nabyłem komplet pocztówek z uczestnikami zawodów i grasując kilka godzin po obu stronach prowizorycznego płotu na tyłach parkingu zdobyłem autografy prawie wszystkich riderów oraz Erika Gundersena, Ivana Maugera. Pomyśl - '92.

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Sam już widziałem, że te biegi juniorskie mi nie szły. Jakieś swoje 'chimerki' pokazywałem. I nie dziwię się trenerowi, że się wkurzył.
Kevin Małkiewicz o karze finansowej

Musiałem go utemperować. Innej opcji nie było.
Robert Kościecha w Canal+

Odwiedź nasze social media

fb ikonkaX ikonkaInstagram ikonka

Typer - zmierz się z najlepszymi!

NAJBLIŻSZE ZAWODY W TV

 PGE Ekstraliga 2026
1. BAYERSYSTEM GKM   8
 14  +66
2. FOGO Unia Leszno   8
 11  +40
3. Orlen Oil Motor Lublin   8
 11  +90
4. Betard Sparta Wrocław   7
 10  +44
5. PRES Grupa Deweloperska   8  10  +12
6. Gezet Stal Gorzów   7  7  +18
7. Stelmet Falubaz   8  2 -100
8. Krono-Plast Włókniarz   8  0 -170
 Metalkas 2.Ekstraliga 2026
1. Abramczyk Polonia   8  17  +147
2. Hunters PSŻ Poznań   8  11  +25
3. H.Skrzydlewska Orzeł   8  11  -26
4. Innpro ROW Rybnik   8  9  +31
5. ZKS Stal Rzeszów   8  7  -7
6. Moonfin Magnus Ostrów   8  5  -31
7. Cellfast Wilki Krosno   8  4  -25
8. Polonia Piła   8  4  -114
Krajowa Liga Żużlowa 2026
1. Ultrapur Omega Gniezno
  7   12 +49
2. Wybrzeże Gdańsk
  7
  10 345
3. OK Kolejarz Opole   6
  7  +5
4. Speedway Kraków   7
  7 -15
5. Lokomotiv Daugavpils
  6
  5 -16
6. Trans MF Landshut Devils   5   4 -4
7. Śląsk Świętochłowice   6   2
-64

Klasyfikacja SGP 2026

1.  Bartosz Zmarzlik
2.  Brady Kurtz
3.  Fredrik Lindgren
4.  Daniel Bewley  
5.  Jack Holder  
6.  Andžejs Ļebedevs
7.  Max Fricke
 
8.  Robert Lambert
9.  Dominik Kubera
10.  Michael Jepsen Jensen 
11.  Kacper Woryna
12.  Patryk Dudek
13.  Jason Doyle
14.  Leon Madsen
15.  Nazar Parnicki

PARTNERZY

kibic-zuzla logo