PokredzieBannerDlugi

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Na początku tego sezonu byłem na absolutnym dnie. Wygrzebanie się z tego wymagało mnóstwo pracy. Musiałem zmagać się z wieloma nieprzychylnymi opiniami, w tym hejtem. Obiecałem prezesowi Golińskiemu podium - i obietnicy dotrzymałem.

Leon Madsen, zwycięzca GP Czech

mikrofon cNo to mamy zwycięzcę batalii o żużel na szklanym ekranie.  Prezes Andrzej Witkowski chciał mieć ligę w Canal+, i będzie ją miał. A nawet w NC+, bo na wiosnę plusową platformę wesprzeć ma fuzją rozmiłowana od lat w żużlu stacja tow. Waltera. Cieszycie się? Pewnie mniej więcej tak, jak w Rzeszowie z Nickiego. Potencjał jest, ale co z tego wyniknie, to się dopiero okaże. Na razie radują się głównie ci, którzy "plusowymi" abonentami już są, albo ci, dla których kolejny abonament nie stanowi problemu. Oni wreszcie będą mieli w jednym pudełku i ligę, i Grand Prix. Nawet jeśli grozi to zatruciem Olkowiczem, przeboleją.

CrumpNickiGPW Rzeszowie euforia. No dobrze, nie przesadzajmy, do przerębli nikt z radości nie skacze, ale wieść o zatrudnieniu Nickiego Pedersena rozpaliła wyobraźnię niejednego. Zwłaszcza wśród tych, którzy brali pod uwagę, że tak wyczekiwaną, żyjącą już własnym życiem, wiadomością od pani prezes będzie info o przedłużeniu kontraktu przez Macieja Kuciapę. A jednak jest Pedersen, zwany również przez tuzów mikrofonu Petersenem. Żużlowiec o równie dużych możliwościach.
- Nicki to kawał zawodnika - skomentował na gorąco "Greg" Walasek. Pedersen też zdążył już pochwalić wszystko, co rzeszowskie. Z przeciekającym dachem włącznie.

Pedersen-PoltorakWraz z początkiem grudnia miała nastąpić tak oczekiwana erupcja transferowego wulkanu, a tymczasem... Nuda. Nic się nie dzieje. Nic. I dialogi niedobre... Bardzo niedobre dialogi są. Na przykład taki Przegląd Żużlowy. "Jako pierwszy" podał sensacyjną wiadomość o podpisie złożonym przez Nickiego Pedersena pod kontraktem w Rzeszowie, by po kilkunastu godzinach, piórem tego samego autora, oznajmić: "wolimy milczeć, zanim znowu okaże się, że zmieniona została koncepcja składu. Tak to już jest... w Rzeszowie nadal nic nie wiadomo". No tak. Pomilczmy chwilę.

 

Wszystkim Napoleonom żużla, którzy z niewiadomych przyczyn nie zdążyli złożyć aplikacji w Bydgoszczy i Gdańsku, a mają na tyle zdrowego rozsądku, by nie składać we Wrocławiu, z radością oznajmiamy: jest jeszcze szansa! Możecie poczuć się jak w swoim wymarzonym centrum dowodzenia żużlowym światem. Ze wszystkimi atrybutami. Po lewej zegar odmierzający godziny do mistrzostwa (a nawet trzy zegary), po prawej telefon z gorącą linią do jednego z portali. Wprawne oko dostrzeże nawet czwarty zegar. Był jeszcze Zagar, ale jego już nie ma. Nie ma też długów. Długi jest tylko stół, przy którym nie tacy siadali. Są drzwi, które się nie zamykają. A wszystko za niewygórowaną cenę. I naprawdę nie my to wymyśliliśmy.
Tylko do 16 grudnia (lub wycofania aukcji) - LICYTUJ! 

Biuro Stal

Rzeszów-stadionStal Rzeszów, od kilku lat jeżdżąca pod szyldem Marmy, błysnęła swym ostrzem. Klub Marty Półtorak jako pierwszy odkrył część kart, ogłaszając, że podpisał kontrakty z indywidualnym wicemistrzem kraju Rafałem Okoniewskim oraz juniorem Łukaszem Sówką. I tę wiadomość większość fanów "Żurawi" przyjęła oddechem ulgi. Przecież jeszcze kilkanaście godzin wcześniej szefowa "foliowej" drużyny przyznała, że tylko restrykcyjne wymogi KSM-u uniemożliwiły jej realizację wizji składu z Gollobem, Hampelem i Pedersenem na czele. Ile taki skład by kosztował? Pewnie nie mniej niż 10 milionów. Tylko wymieniona trójka z pewnością skasowałaby rzeszowian na ponad 7 mln. A reszta za darmo też by nie jeździła. Można się za głowę złapać. To jeszcze głód sukcesu, czy już desperacja?

PoloniaBDGNie doceniliśmy bydgoskiej Polonii. Tam jednak jeszcze wiele może się zdarzyć. Podśmiewując się dwa tygodnie temu z pierwszych bankowych przygód włodarzy "Gryfów", wróżyliśmy - jak się okazało całkiem słusznie - że miasto, nawet w obliczu nadciągającego kryzysu, nie da zginąć klubowi i podżyruje co trzeba. Pieniądze poszły, Emila i kolegów spłacono, tylko... nowo wybrany prezes Maciej Korda po 3 dniach pracy czmychnął. A w zasadzie nie po 3 dniach, a po 4 godzinach i 30 minutach, jak skrupulatnie wyliczyły mu media. Taki Henryk Walezy polskiego żużla. Jego koronowany poprzednik uciekł gdzie pieprz rośnie, kiedy tylko zorientował się, co tak naprawdę podpisał. Dlaczego swoje pacta conventa tak szybko cisnął w kąt Korda? Tu zdania są podzielone.

gollob unibaxHej, kibice Apatora! Byliście grzeczni w minionym sezonie? Nie zmienialiście tabliczek na bydgoskich ulicach, biliście brawo Balińskiemu i Protasiewiczowi? Świetnie! W nagrodę 6 grudnia Mikołaj przyniesie wam Tomasza Golloba. Cieszycie się? No właśnie ponoć nie wszyscy. Chorągiew Rycerzy Zakonu już nawet rozścieliła pod Moto Areną pierwszy transparent z laudacją na cześć Króla (link). Ale są też tacy, którzy wskazują, że i sportowo, i marketingowo to strzał w dziesiątkę. To drugie, z pewnością. Do pierwszych, spływających już gratulacji za tytuł DMP 2013 na razie się nie przyłączymy. Brakuje jeszcze Unibaksowi najważniejszego elementu mistrzowskiej układanki - menadżera, który całe to towarzystwo utrzyma w ryzach. Ale któż by nie chciał takiej drużyny poprowadzić? Szkoda tylko tego Warda. Przyznajemy się bez bicia: dla kilku z nas on nawet z limem pod okiem, niedospany i w dżinsach pod kevlarem wart był oglądania w plastronie z Aniołem.

Gorzów-torKoniec kolejnego ogórkowego tygodnia. Dzień bez transferu Tomasza Golloba do następnego na liście klubu pozostaje dniem straconym, z dziennikarskiego obowiązku odnotujmy tylko, że do Gorzowa, Zielonej Góry, Rzeszowa, Bydgoszczy i Torunia, które pana Tomasza już "kupiły" na razie nie dołączyło Opole, natomiast "na pewno" z gry wypada Polonia. Początek tygodnia stał jednak pod znakiem kłopotów mistrza z Tarnowa. Dla jednych szok i niedowierzanie, dla innych wprost przeciwnie. Taki teraz czas. Tak zgrabnie przyciśnięty meblościanką kurz nagle spod dywanu wyłazi, a gdzieniegdzie i trup z szafy wypada. Jakoś  temat nowego adresata faktur od pana Tomasza niespecjalnie nas ekscytuje, natomiast, obok mistrza z Tarnowa, z coraz większą ciekawością nasłuchujemy wieści z obozu wicemistrza. Bo w Gorzowie, choć z pozoru całkiem sennie, to - zdaje się - naprawdę ciekawie dopiero może się zrobić.

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Na początku tego sezonu byłem na absolutnym dnie. Wygrzebanie się z tego wymagało mnóstwo pracy. Musiałem zmagać się z wieloma nieprzychylnymi opiniami, w tym hejtem. Obiecałem prezesowi Golińskiemu podium - i obietnicy dotrzymałem.

Leon Madsen, zwycięzca GP Czech

Odwiedź nasze social media

fb ikonkaX ikonkaInstagram ikonka

Typer - zmierz się z najlepszymi!

NAJBLIŻSZE ZAWODY W TV

 PGE Ekstraliga 2026
1. BAYERSYSTEM GKM   6
 9  +46
2. Orlen Oil Motor Lublin   5
 8  +84
3. Betard Sparta Wrocław   6
 8  +38
4. PRES Grupa Deweloperska   6
 8  +6
5. FOGO Unia Leszno   6  6  +18
6. Gezet Stal Gorzów   5  5  +30
7. Stelmet Falubaz   6  2  -68
8. Krono-Plast Włókniarz   6  0 -154
 Metalkas 2.Ekstraliga 2026
1. Abramczyk Polonia   5  10  +83
2. H.Skrzydlewska Orzeł   4  6  +18
3. Hunters PSŻ Poznań   5  5  -24
4. ZKS Stal Rzeszów   5  5  -11
5. Cellfast Wilki Krosno   4  4  +14
6. Polonia Piła   5  4  -24
7. Innpro ROW Rybnik   5  2  -27
8. Moonfin Magnus Ostrów   5  2  -29
Krajowa Liga Żużlowa 2026
1. Wybrzeże Gdańsk
  5   7 +37
2. Ultrapur Omega Gniezno
  4
  7 +34
3. Trans MF Landshut Devils   4
  4  -2
4. OK Kolejarz Opole   3
  3 +11
5. Lokomotiv Daugavpils
  4
  3 -13
6. Speedway Kraków   4   2 -25
7. Śląsk Świętochłowice   4   2
-42

Klasyfikacja SGP 2026

1.  Bartosz Zmarzlik
2.  Brady Kurtz
3.  Fredrik Lindgren
4.  Daniel Bewley  
5.  Jack Holder  
6.  Andžejs Ļebedevs
7.  Max Fricke
 
8.  Robert Lambert
9.  Dominik Kubera
10.  Michael Jepsen Jensen 
11.  Kacper Woryna
12.  Patryk Dudek
13.  Jason Doyle
14.  Leon Madsen
15.  Nazar Parnicki

PARTNERZY

kibic-zuzla logo