KALENDARIUM
POWIEDZIELI
Uważam, że kibice Stali Gorzów są zbyt okrutni dla swojego trenera. Który zespół pojechałby takie mecze tyloma młodzieżowcami?
Marek Cieślak
Artykuły
- Szczegóły
Gdyby cofnąć się 80 lat w czasie, do Polski, którą rękoma naszych dziadów wskrzeszano z martwych i pierwszego napotkanego na warszawskim bruku przechodnia zagadnąć o Challenge, zapewne zaświeciłyby mu się oczy. To słowo przez niemal pełną dekadę Polski wolnej, a i długie lata tej zniewolonej - choć nie w smak to było pomazańcom Kremla - kojarzyło się ze wszystkim, co w polskiej duszy najlepsze. Rycerskim duchem, brawurą, sprytem, ułańską fantazją "podniebnych kawalerzystów", ale i rozważnym pokonywaniem kolejnych przeszkód. Dziś na tym samym warszawskim bruku mało kto już zdoła odpowiedzieć, z czego zasłynęli Żwirko z Wigurą, a i samo piękne pojęcie Challenge'u pośród wielkiego sportu ostało się chyba tylko w żużlu. Choć już jako przedsionek sławy. W latach 30. najlepsi lotnicy w wieloetapowym wyścigu oblatywali dookoła całą Europę, nasi (prawie) najlepsi żużlowcy, uzbrojeni w te same mechaniczne konie, zlatują się w jedno miejsce, a wszystko - jak za starych dobrych czasów - muszą rozstrzygnąć w jeden wieczór, w 20 wyścigach. Czy nasze Orły mają szansę nawiązać do pięknej legendy?
- Szczegóły
Od pewnego czasu w żużlowym światku zrobiło się głośno na temat rozegrania jednej z rund Grand Prix na Stadionie Narodowym w Warszawie. Temat miał umrzeć śmiercią naturalną rok temu, jednak niespodziewanie powrócił. Padła nawet konkretna data - 28 czerwca 2014, co może wskazywać, że do rundy na Narodowym jest bliżej, niż kiedykolwiek wcześniej. Czy żużel na najwyższym poziomie w stolicy jest dobrym pomysłem? Czy zawody mają szansę osiągnąć organizacyjny sukces? Czy potencjalna runda GP w Warszawie poprawi kondycję polskiego żużla? Wreszcie, czy jest sens bić się o organizację tej imprezy za wszelką cenę?
- Szczegóły
Trener Piotr Baron przed meczem we Wrocławiu prosił, żeby nie podawać wyniku z Bydgoszczy. Nie dało się. Każdy kolejny wyścig nad Brdą kwitowany był okrzykami tych, którzy posiadali przy sobie telefony, laptopy, iPhone'y i co tylko nowoczesna technika wymyśliła. Przy stanie 23-13 dla Polonii ilość przyjaciół Bydgoszczy w stolicy Dolnego Śląska przekroczyła liczbę mieszkańców Krosna i Rawicza razem wziętych. Kiedy jednak przy Sportowej do tyłu zaczął jeździć Aleksandr Łoktajew, pozycje tracić Kościecha, a defekt w decydującym, wydawało się, wyścigu zanotował Mikołaj Curyło, kibice na "Olimpico" czekali już tylko na potwierdzenie hiobowej wieści. A jednak... Hans Andersen nie zamierzał brudzić się żadnymi nieczystymi gierkami. To już koniec snów Marty Półtorak o podboju Ekstraligi. Ani punkt zwrócony przez PZM, ani brak Hancocka, ani dwa ostatnie mecze z drużynami jadącymi o "pietruszkę", nie były w stanie pomóc teamowi firmowanemu Marmą Polskie Folie. I doprawdy trudno będzie komukolwiek obronić tezę, że był to spadek niezasłużony.
Najważniejszy wyścig sezonu PGE Marmy (A - Buczkowski, B - Pedersen, C - Andersen, D - Walasek):
- Szczegóły
To już ostatni raz w tym roku z pełną ekstraligową kolejką. Szczęśliwie - aż trudno w to uwierzyć - wszędzie jest o co walczyć i na żadnym z 5 stadionów nie pojadą o "pietruszkę". Ale tak do końca normalnie nie będzie. Nie w tej lidze. Nie może być, skoro Greg Hancock - żywa legenda speedwaya, człowiek, który w Daugavpils zdobył 18 na 21 możliwych do zdobycia punktów, nie wystąpi w Bydgoszczy, w meczu wieńczącym niemal 5-miesięczne zmagania o pozostanie w elicie. A nie wystąpi, bo działacze Polonii po raz kolejny w ostatniej dekadzie udowodnili, że Ekstraliga ich przerasta. We Wrocławiu z kolei gnieźnieński Start w normalnych warunkach powinien dziś walczyć przynajmniej o urwanie bonusa. Czy w ogóle powalczy? Na drugim biegunie, w Zielonej Górze, rozstrzygnie się prestiżowa walka o fotel lidera, ale jeszcze ciekawiej zapowiadają się pojedynki w Lesznie oraz Tarnowie. Tam gra idzie o uniknięcie wakacji w sierpniu... choć mamy wątpliwości, czy wszyscy klubowi skarbnicy podzielą zachwyt z ewentualnego sukcesu.
- Szczegóły
Kiedy 7 lat temu Daugavpils zadebiutowało jako organizator cyklu Grand Prix, wydawało się, że będzie to tylko przystanek na drodze wschodniej ekspansji światowego żużla. Przystanek okazał się tymczasem pętlą końcową, w dodatku zamkniętą po czterech latach użytkowania. Wesoły autobus z logo BSI nie dojechał do Rosji, tłumacząc się problemami organizacyjnymi, tymczasem na drogę wjechało rodzime One Sport Marketing i organizując rundę SEC w Togliatti pokazało, że – ups – jednak można. Grand Prix w Rosji pewnie tak szybko nie ujrzymy, ale póki co wracamy na Łotwę. Wbrew pozorom, te cztery turnieje na stadionie miejscowego Lokomotivu wcale nie są wspominane tak źle.
- Szczegóły
Oczy całej, bez fałszywej skromności, żużlowej Polski zwrócone były na Rzeszów, gdzie zielonogórski Falubaz - zdaniem wielu - miał ulgowo potraktować łaknącą punktów PGE Marmę, a tym samym udowodnić, że w naszej lidze układy i układziki są wciąż chlebem powszednim. Gdyby tak faktycznie się stało, klub senatora Dowhana straciłby co najwyżej w oczach kibiców, prezes Półtorak spadłby głaz z serca, natomiast już dziś z Ekstraligą pożegnałaby się wrocławska Sparta. Przy 6-punktowym prowadzeniu rzeszowian i niespodziewanej taśmie Andreasa Jonssona dyskusyjne fora zagrzały się od domysłów. To jednak Falubaz może wracać w Lubuskie z podniesioną przyłbicą, a wstydzić się za swoich zawodników mają prawo wrocławianie. PGE Marma zdobyłaby cenny punkt, gdyby nie koszmarny pech Grzegorza Walaska. Sparta, w swoim meczu o wszystko, zdobyła tych punktów... 29. Komentarz jest zbędny. Cisza jak makiem zasiał, z lekka przyrywana gwizdami, zapadła też na SGP Arenie. Włókniarz na punkt bonusowy zasłużył, ba, miał już go w kieszeni. I znowu defekt zadecydował, że w ostatniej chwili z tej kieszeni wypadł. Niespodziewanie odżyły nadzieje w Gorzowie oraz Lesznie. Ostatnia kolejka nie będzie ciekawa. Będzie ekscytująca.
- Szczegóły
Rocznica "cudu nad Wisłą", Dzień Wniebowstąpienia, imieniny Napoleona - to chyba całkiem niezłe tło do decydującej rozgrywki w krajowym żużlu. Decydującej, bo PGE Marma nie chce czekać do ostatniej kolejki i wcale niełatwej wycieczki do Bydgoszczy. Wygrana z Falubazem na 90 proc. zapewni im utrzymanie. Jest się o co bić. Falubaz? Jeśli nie pokaże walki na pełny gaz, kibice go "zjedzą". Niekoniecznie właśni. Mecz o wielką stawkę, mecz z podtekstami. Dziękujemy UnibaxTV, że tego nie zobaczymy. Na swój cud czekają też kibice Sparty i Unii Leszno, których drużynom w wyjazdowych potyczkach, w Gorzowie i Toruniu, eksperci nie dają większych szans. Żeby było ciekawiej, wstawiennictwa sił wyższych łakną też fani Stali. Im, oprócz własnej wiktorii, do szczęścia potrzeba pożarcia "Jaskółek" przez częstochowskie "Lwy". Z kretesem i bonusem. Na papierze wydaje się, że niespodzianek nie będzie. Ale papier jest cierpliwy, wiele już przyjął i wiele przyjmie. Nawet "cud nad Wisłokiem".
- Szczegóły
Jako że w najwyższej klasie rozgrywkowej coraz więcej wydarzeń i decyzji klasy najniższej, proponujemy na chwilę wycofać się na przedmieścia wielkiego żużla i przyjrzeć się niezwykłej jak na polskie realia historii. Atmosfera, jaka towarzyszyła spadkowi Ostrovii Ostrów do II ligi, który stał się faktem w pierwszą sierpniową niedzielę, była wyjątkowa. Zarówno w skali uroczo oświetlonego Stadionu Miejskiego, jak i w szerszej perspektywie, gdzie los Ostrovii można porównać z innymi spadkowiczami AD 2013. Ostrovia, aby utrzymać się w I lidze, potrzebowała zdobyć 53 punkty w meczu z GKM Grudziądz. Zdobyła 49.
KALENDARIUM
POWIEDZIELI
Uważam, że kibice Stali Gorzów są zbyt okrutni dla swojego trenera. Który zespół pojechałby takie mecze tyloma młodzieżowcami?
Marek Cieślak
Typer - zmierz się z najlepszymi!
NAJBLIŻSZE ZAWODY W TV
| Krajowa Liga Żużlowa 2026 |
||||
| 1. | Wybrzeże Gdańsk |
12 | 25 | +135 |
| 2. | Trans MF Landshut Devils |
12 |
21 | +67 |
| 3. | Ultrapur Omega Gniezno |
12 |
18 | +18 |
| 4. | OK Kolejarz Opole | 12 |
14 | -11 |
| 5. | Lokomotiv Daugavpils | 12 |
13 | -8 |
| 6. | Speedway Kraków | 12 | 8 | -71 |
| 7. | Śląsk Świętochłowice | 12 | 6 |
-130 |
POLECAMY
Śląsk Świętochłowice - reaktywacja!
Casus "Szuminy". Odkupienie czy ostracyzm?
Skrzydlewski vs kibice. Jak uratować Orła Łódź?
Szkoleniowy węzeł gordyjski. Jak wyjść z impasu?
Ćwierć wieku na motocyklu - Rafał Okoniewski
Ranking wszech czasów żużlowych MŚ
Z innej beczki. Żużlowa Nowa Akwitania
Fajna festyniarska formuła. IMP po nowemu
Zdolni do jazdy. Czy zdolni do refleksji?
Banda nie do ruszenia (o tragedii Richardsona)
Sędziowie, przestańcie rujnować ten sport!
18 dzikich lat. Nicki Pedersen (cz.I cz.II cz. III)
6 propozycji zmian (których nigdy nie wprowadzą)
A gdyby tak liczyć po staremu? Punktacja w GP 2007-2017
11 nikomu niepotrzebnych ciekawostek o Togliatti
Nie szata zdobi żużlowca. A jednak... Kevlary - ranking 2017 (2016, 2015, 2014 cz.1, cz.2)
Mecze ligowe, do których wracam
Z wizytą w Berwick i Wolverhampton
Kask. Wołanie o epilog prawdziwy
Damian Baliński - Byk zapisany w gwiazdach
148 powodów, żebyście się wynosili
Wydawało mi się, że widziałem już wszystko
Plastik kontra drewniana ławka - czyli ligowa frekwencja 2005-2013 (cz.1, cz.2)
Klasyfikacja SGP 2026 (po 8/10 rund)
| 1. | Bartosz Zmarzlik |
129 |
| 2. | Brady Kurtz |
125 |
| 3. | Robert Lambert |
119 |
| 4. | Michael Jepsen Jensen | 88 |
| 5. | Patryk Dudek | 81 |
| 6. | Kacper Woryna | 78 |
| 7. | Leon Madsen |
72 |
| 8. | Max Fricke | 71 |
| 9. | Andžejs Ļebedevs |
60 |
| 10. | Jason Doyle |
59 |
| 11. | Anders Thomsen | 55 |
| 12. | Jack Holder | 55 |
| 13. | Jan Kvěch |
52 |
| 14. | Dominik Kubera | 31 |
| 15. | Nazar Parnicki | 20 |
| 16. | Daniel Bewley |
18 |





Tygodniowy wykaz transmisji TV
