ATL SPEEDWAY2

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

ProtasiewiczPiotrRobiłem, co mogłem. Na liderów rywali byłem dziś za słaby. Zdajemy sobie sprawę, że każdy z meczów, jakie nam pozostały, będzie dla nas meczem o życie.

Piotr Protasiewicz po meczu Włókniarz-Falubaz 52:38 / nSport+

Kościuch Puchar1ligi2017Jego odejście nie było może dla kibiców jakimś wielkim szokiem, ale już rozczarowaniem - jak najbardziej. Norbert Kościuch podwóch świetnych sezonach zdecydował się na zmianę klubu i przeszedł z Piły do Orła Łódź. Polonia straciła tym samym swojego lidera i największą gwiazdę, a tron po królu pilskiego toru nagle opustoszał. Czy pojawi się następca tronu?


Ten, kto dwa lata temu przewidział, że Kościuch wyrośnie na jednego z najlepszych zawodników w całej Nice PLŻ, zasłużył dzisiaj na solidnego grzańca. Przychodził do Polonii po mocno średnim sezonie w ówczesnym bankrucie z Gniezna, który z pewnością poczynił u niego pewne straty. I finansowe, i mentalne, bo przecież Start w sezonie 2015 wygrał zaledwie jeden mecz, ale za to ten najważniejszy - baraż o utrzymanie w pierwszej lidze, notabene właśnie z Polonią. Gnieźnianie byli wtedy takim polskim żużlowym Benevento z aktualnych rozgrywek Serie A, które do 30 grudnia i 19. kolejki (sic!) nie potrafiło wygrać żadnego meczu. Gra, czy też jazda w tego typu drużynach, siłą rzeczy musi być deprymująca dla każdego ambitnego sportowca. Przyjście Kościucha do Polonii nie wzbudziło większych emocji, transfer ten był oceniany raczej jako niezłe wzmocnienie, ale na pewno nie na pozycji lidera zespołu. Co dzisiaj może wydawać się zabawne, to takowym miał być... Bjarne Pedersen. Wystarczy spojrzeć w jakich miejscach obecnie znajdują się obaj ci zawodnicy.

Pedersen Bjarne2016


To Kościuch
przez dwa lata robił prawdziwe show na stadionie przy ulicy Bydgoskiej. Pokazywał, jak łączyć efektowną jazdę z efektywnymi wynikami. Powtarzam się - wiem - ale jego jazda przy bandzie elektryzowała co najmniej jak napięcie 230V. Żeby nie być gołosłownym, garść faktów. Tutaj serdeczne podziękowania dla Marcina Grabskiego, czyli pilskiego mistrza statystyk (naprawdę, jego zbiory i systematyczna praca od lat, są niezwykle imponujące). A więc, jak donosi Marcin, "Norbi"przez te dwa sezony odjechał dla Piły 32 mecze, w których zdobył 318 punktów. Dzięki temu zajął 14. miejsce na liście najlepiej punktujących zawodników Polonii w latach 1992-2017. Był liderem z krwi i kości, praktycznie zawsze można było na niego liczyć. Porywał tłumy i skradł serca pilskich kibiców, co najlepiej było widać w Pucharze Nice, który w sezonie 2017 odbył się w Pile. Sam turniej, o czym już napisano wszem i wobec, przez paru zawodników potraktowany został mało poważnie, ale akurat triumf Kościucha, przy ogromnym dopingu pilskich kibiców, pozostawił znakomite wspomnienia. Szkoda tylko, że ich życzenie, żywo wyrażane gromkim "Zostań z nami!", które skandowali, gdy Kościuch stał na najwyższym stopniu podium, niestety, się nie spełniło.

Pomimo iż, jak przekonywał zarząd Polonii, finanse nie odegrały w odejściu Kościucha kluczowej roli (Polonia miała oferować niemal identyczne warunki jak Orzeł), to jednak trzeci zawodnik Nice PLŻ sezonu 2017 zdecydował się na zmianę klimatu. Jak ogłosił sam Norbert, decydujące były tutaj jego sportowe ambicje i ekstraligowe marzenia. Kościuch ma wprawdzie dopiero 33 lata, więc przed nim jeszcze ładnych kilka(naście) lat jazdy na wysokim poziomie, ale jeżeli chce zaistnieć w Ekstralidze, to już dzwoni ostatni dzwonek. W Łodzi ma do tego wszelkie warunki, ze stabilizacją finansową i nowym stadionem na czele. Niestety, ale w Pile potencjału na jazdę w elicie nie ma obecnie w ogóle, no może poza tym kibicowskim. Problem w tym, że fani, choćby nie wiem jak wierni i zakochani w swojej drużynie, nie wyremontują stadionu i nie dołożą 2,5 miliona złotych do budżetu.

poloniaPiła orzeł2016Zdjęcie z meczu z Orłem Łódź. Sportowo Polonia potrafiła wygrywać z ekipą Skrzydlewskiego, obecnie jednak to Orzeł jest upatrywany jako ten wkrótce pukający do bram Ekstraligi, a o Pile media coraz częściej piszą w kontekście klubowych finansów

Dwuletnia pilska przygoda Kościucha dobiegła końca, a królewski tron, który opuścił, jest jeszcze ciepły. Kto go zastąpi? Mimo że wolna elekcja, patrząc przez pryzmat historii naszego kraju, wzbudza raczej kiepskie skojarzenia, to głosy kibiców padają na Rafała Okoniewskiego. Na tzw. papierze to bez wątpienia nawet mocniejsze nazwisko od Kościucha, jest jednak kilka "ale". Po pierwsze, "Okoń" w tym roku skończy 38 lat, więc istnieje możliwość, że nie będzie jeździł przesadnie ofensywnie, szanując własne kości. Drugą kwestią jest motywacja. Po sezonie 2017 krążyły słuchy, że rozważał nawet zakończenie kariery. I o ile "Norbi" cały czas szedł w górę i chciał więcej i więcej, tak nie wiem, czy podobnie będzie z Okoniewskim. Wszystko wyjdzie w "praniu", ale dzisiaj nie jestem przekonany, czy rzeczywiście będzie to wymiana na pozycji lidera w stosunku 1:1, a może nawet z korzyścią dla "Okonia". Mimo to, korona czeka przyszykowana. Oby tylko na nowej, królewskiej głowie zagościła dłużej niż u strachliwego Henryka Walezego. Przez rok niczego się w żużlu nie zbuduje.


Jakub Sierakowski

Korzystanie z linków socialshare lub dodanie komentarza na stronie jednoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych podanych podczas kontaktu email zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Podanie danych jest dobrowolne. Administratorem podanych przez Pana/Panią danych osobowych jest właściciel strony Jakub Horbaczewski . Pana/Pani dane będą przetwarzane w celach związanych z udzieleniem odpowiedzi, przedstawieniem oferty usług oraz w celach statystycznych zgodnie z polityką prywatności. Przysługuje Panu/Pani prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

ProtasiewiczPiotrRobiłem, co mogłem. Na liderów rywali byłem dziś za słaby. Zdajemy sobie sprawę, że każdy z meczów, jakie nam pozostały, będzie dla nas meczem o życie.

Piotr Protasiewicz po meczu Włókniarz-Falubaz 52:38 / nSport+

NAJBLIŻSZE ZAWODY i TRANSMISJE TV

Wtorek, 14 sierpniaElitserien logoLejonen - Dackarna
Smederna - Indianerna
Västervik - Masarna
Vetlanda - Rospiggarna

19:00
Live: svemo

Tygodniowy wykaz transmisji TV

 PGE Ekstraliga 2018
1. Fogo Unia Leszno  13 26 +148
2. Cash Broker Stal Gorzów  13 21 +63
3. Betard Sparta Wrocław  12 18 +74
4. forBET Włókniarz
 12 17 +14
5. Get Well Toruń  12 13 -39
6. MrGARDEN GKM Grudziądz  12 8 -106
7. Grupa Azoty Unia Tarnów  12 8 -98
8. Falubaz Zielona Góra  12 7 -56
 Nice PLŻ 2018
1. Speed Car Motor Lublin  12 25 +197
2. Car Gwarant Start Gniezno  12 20 +73
3. Lokomotiv Dyneburg  12 19 +7
4. ROW Rybnik  12 17 +150
5. Zdunek Wybrzeże Gdańsk  11 11 +36
6. Orzeł Łódź  10 6 -31
7. Euro Finannce Polonia Piła  10 4 -128
8. Arge Speedway Wanda
 11 3 -304
2. Polska Liga Żużlowa
1. Stal Rzeszów  11 26 +165
2. MDM Komputery TŻ Ostrovia  11 24 +153
3. Stainer Unia Kolejarz Rawicz  11 13 +15
4. OK Kolejarz Opole  10 9 -37
5. Iveston PSŻ Poznań  10 8 -60
6. Polonia Bydgoszcz  11 8 -132
7. KSM Krosno  10 2 -104
 Klasyfikacja Grand Prix 2018 (po 6/10)
1. flaga UK Tai Woffinden
91
2. flaga Szwecji Fredrik Lindgren
74
3. flaga Polski Maciej Janowski
70
4. flaga Polski Bartosz Zmarzlik
69
5. flaga Rosji Emil Sajfutdinow 62
6. flaga USA Greg Hancock
56
7. flaga Polski Patryk Dudek 56
8. flaga Rosji Artiom Łaguta 53
9. flaga Słowenii Matej Žagar 50
10. flaga Danii Nicki Pedersen 46
11. flaga Australii Jason Doyle 44
12. flaga Australii Chris Holder 43
13. flaga Polski Przemysław Pawlicki 27
14. flaga UK Craig Cook 21
15.  SVK Martin Vaculík 17
16. flaga Danii Niels Kristian Iversen  9

PARTNERZY

kibic-zuzla logozuzlowefotki-logo
WszystkoCzarne blog

Pomóż kontuzjowanym

KamilCieślar
DW43