PokredzieBannerDlugi

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Wprowadzenie opon dętkowych miało obniżyć koszty, a jest odwrotnie. Musimy tych kół kupować jeszcze więcej, a co gorsze ich brakuje. W Lublinie do niedawna jeździło się125 km/h, teraz po 120. Ja mam niebawem el.SEC w Stralsund, i tam będę musiał używać bezdętkowych, by się liczyć.

Piotr Pawlicki w C+

10

- Może jest taki jeden zawodnik z Danii, który docisnąłby do płotu i nie przepuścił, ale Rasser zrobił wszystko fair, z klasą - nader trafnie skomentował moment meczu rodak obu wymienionych, Patrick Hansen. A bohaterem owej sytuacji był ten trzeci - Villads Nagel. Niby całą zimę powtarzano, że to duży talent, a Polonia Piła i KŻ Orzeł uśmiechały się zalotnie (a raczej błagalnie) do działaczy gorzowskiej Stali... Niby wszyscy wiedzieli, ale wiedzieć, a zobaczyć potwierdzenie w boju - to różnica. "Forskel" - tak to chyba brzmi po duńsku.

Ustawiony pod numerem 3 Nagel w pełni potwierdził to, co widzieliśmy już rok temu na torach III ligi oraz w jedynym wyścigu w niedawnych IMME. Był najlepszym z "Orłów" na początku meczu (3,2), potem zdarzyła się wpadka, gdy nie nawiązał walki w przegranym 1:5 wyścigu VIII, ale wyciągnął wnioski - i w kluczowych gonitwach XIII i XV był już niepokonany. Nie kalkulował, szedł od razu na "szeroką"... i wyda albo nie wyda. Wypisz wymaluj jak rok temu w pamiętnym wyścigu Mikkel Andersen. Ma Orzeł szczęście do tych wypożyczeń.

Żeby nie odnieść wrażenia, na wskroś mylnego, że spotkanie było jakimś popisem gości, dodajmy, że Stal Rzeszów prowadziła przez 90% zawodów. I to prowadziła wysoko - 30:18, 38:28, jeszcze przed nominowanymi 42:36. Gdyby wszyscy przyjezdni zasuwali tak żwawo jak Nagel, do takiej sytuacji by nie doszło. Orzeł musiał skorzystać z "taktycznej" za Szlauderbacha (2,1*,1), zaś juniorzy - Halkiewicz i Lewandowski - przywieźli jeden programowy punkt. Czyli niczego nie zdobyli.

Nagel niech robi postępy, oby udało się go nie zagłaskać (ładny urodzinowy prezent od kibiców odebrał na sektorze gości), a prawda o tym meczu jest taka, że zmierzyły się dwie drużyny nierówne, a nawet bardzo nierówne. I na dziś dużym ryzykiem byłoby twierdzić, że któraś z nich zagrozi najlepszym. Jedni sparowali i trenowali dużo, nawet z sukcesami, drudzy ledwo zdążyli odjechać jeden wyjazdowy sparing i zdjąć plandekę przed kluczowym treningiem. Dobrze, że pomogli kibice, bo mogło się skończyć jak z tymi kevlarami, które jeszcze gdzieś idą. Albo pomyliły się z paczką z TEMU.

Stal Rzeszów może sobie pluć w brodę, bo wystarczyło stracić jedną pozycję mniej na dystansie - i Krzysztof Kasprzak cieszyłby się z premierowego zwycięstwa w roli menadżera. Pewnie KK nie przypuszczał w najgorszych myślach, że w środku meczu przyjdzie mu szukać zastępcy za Andreasa Lyagera, który był przecież kontraktowany jako "koń pociągowy" rzeszowskiego wozu. Duńczyk tymczasem zaskoczył tylko wyjaśnieniem, co było powodem jego słabego wyniku (0,0,1*). Ponoć koło tarło mu o błotnik czy błotnik o koło...

Czy można krytykować KK'a? W kryzysowej sytuacji nie przestraszył się odpowiedzialności i za swojego straniero desygnował do walki 20-latka, Franciszka Majewskiego. I to on przywiózł cenny punkt (pokonał Berntzona), który podwyższył prowadzenie Stali do 38:28. Gdyby dojechał ostatni... łatwo policzyć, jaki byłby końcowy wynik. A przy okazji wielu kibiców "zjadłoby" menadżera za odstawienie asa na bok.

Czy przy tych 10 punktach przewagi (po chwili było 41:31) i trzech biegach do końca Kasprzak popełnił jakieś błędy? To będzie temat rozważań przy wielu stalowych stołach w te Święta. Ci najbardziej niecierpliwi już teraz zaczną wywierać presję, na przykład hasłem #DzwonićPoŽagara, natychmiast! A jak będzie, zobaczymy. Skoro niezaangażowany admin, mający o żużlu blade pojęcie, trafił w Typerze wynik 45:45... to chyba nie ma sensu rozdzierać szat, bo dało się to przewidzieć. Nic strasznego się nie stało, dla żadnej ze stron.

Niechaj "Żurawie" zaczną wreszcie więcej jeździć, Orły odzyskały już licencję toru, więc mogą fortyfikować swą Motoarenę - i przekonamy się, czy wybudują z niej twierdzę. "Ptasie" teamy będą teraz patrzeć głównie na debiut Pilan oraz tempo lizania ran słabiutkiego w debiucie PSŻ.

ZKS Stal Rzeszów - 45

9. Anders Rowe - 6+1 (2,1*,0,3,0)

10. Mateusz Szczepaniak - 9 (3,2,1,1,2)

11. Oskar Fajfer - 8+1 (1*,3,2,2,0)

12. Andreas Lyager - 1+1 (0,0,1*,-)

13. Rasmus Jensen - 9 (2,3,3,0,1)

14. Franciszek Majewski - 7+1 (3,1,2*,1)

15. Maksym Borowiak - 5+3 (2*,2*,1*)

16. Krzysztof Sadurski - ns

 

H. Skrzydlewska Orzeł Łódź - 45

1. Marcin Nowak - 9 (0,1,3,2,3)

2. Zach Cook - 9+1 (3,0,2*,3,1)

3. Villads Nagel - 10+1 (3,2,0,3,2*)

4. Szymon Szlauderbach - 4+1 (2,1*,1,-)

5. Oliver Berntzon - 12+1 (1,3,3,0,2*,3)

6. Krzysztof Lewandowski - 0 (d,0,0)

7. Kacper Halkiewicz - 1 (1,0,0)

8. Dan Thompson - ns

 

Bieg po biegu:

1. (67,49) Nagel, Rowe, Fajfer, Nowak - 3:3 - (3:3)

2. (67,66) Majewski, Borowiak, Halkiewicz, Lewandowski (d/st) - 5:1 - (8:4)

3. (66,88) Cook, Jensen, Berntzon, Lyager - 2:4 - (10:8)

4. (67,47) Szczepaniak, Szlauderbach, Majewski, Lewandowski - 4:2 - (14:10)

5. (68,50) Fajfer, Nagel, Szlauderbach, Lyager - 3:3 - (17:13)

6. (67,14) Jensen, Borowiak, Nowak, Cook - 5:1 - (22:14)

7. (67,48) Berntzon, Szczepaniak, Rowe, Halkiewicz - 3:3 - (25:17)

8. (67,64) Jensen, Majewski, Szlauderbach, Nagel - 5:1 - (30:18)

9. (68,08) Nowak, Cook, Szczepaniak, Rowe - 1:5 - (31:23)

10. (67,47) Berntzon, Fajfer, Lyager, Lewandowski - 3:3 - (34:26)

11. (68,30) Rowe, Nowak, Majewski, Berntzon - 4:2 - (38:28)

12. (67,95) Cook, Fajfer, Borowiak, Halkiewicz - 3:3 - (41:31)

13. (67,27) Nagel, Berntzon, Szczepaniak, Jensen - 1:5 - (42:36)

14. (68,49) Nowak, Szczepaniak, Cook, Rowe - 2:4 - (44:40)

15. (68,17) Berntzon, Nagel, Jensen, Fajfer - 1:5 - (45:45)

[Foto: Marcin Reczulski, punktacja: SportoweFakty.WP]

Skomentuj na naszym FB

Korzystanie z linków socialshare lub dodanie komentarza na stronie jednoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych podanych podczas kontaktu email zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Podanie danych jest dobrowolne. Administratorem podanych przez Pana/Panią danych osobowych jest właściciel strony Jakub Horbaczewski . Pana/Pani dane będą przetwarzane w celach związanych z udzieleniem odpowiedzi, przedstawieniem oferty usług oraz w celach statystycznych zgodnie z polityką prywatności. Przysługuje Panu/Pani prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

KALENDARIUM

POWIEDZIELI

Wprowadzenie opon dętkowych miało obniżyć koszty, a jest odwrotnie. Musimy tych kół kupować jeszcze więcej, a co gorsze ich brakuje. W Lublinie do niedawna jeździło się125 km/h, teraz po 120. Ja mam niebawem el.SEC w Stralsund, i tam będę musiał używać bezdętkowych, by się liczyć.

Piotr Pawlicki w C+

Odwiedź nasze social media

fb ikonkaX ikonkaInstagram ikonka

Typer - zmierz się z najlepszymi!

NAJBLIŻSZE ZAWODY W TV

 PGE Ekstraliga 2025
1. Orlen Oil Motor Lublin  14 33 +260
2. Betard Sparta Wrocław  14 26 +115
3. PRES Grupa Deweloperska  14 26 +111
4. BAYERSYSTEM GKM  14 18 +56
5. Stelmet Falubaz  14 15 -108
6. Stal Gorzów  14 10 -118
7. Krono-Plast Włókniarz  14  7 -111
8. Innpro ROW Rybnik
 14  4 -205
 Metalkas 2.Ekstraliga 2025
1. FOGO Unia Leszno  14 33 +274
2. Abramczyk Polonia  14 28 +177
3. Cellfast Wilki Krosno  14 21 +31
4. Texom Stal Rzeszów  14 18 -23
5. Hunters PSŻ Poznań
 14 17 -42
6. H.Skrzydlewska Orzeł  14  9 -129
7. Moonfin Malesa Ostrów  14  8 -91
8. Autona Unia Tarnów  14  6 -197
Krajowa Liga Żużlowa 2025
1. Wybrzeże Gdańsk
 12  28 +134
2. Ultrapur Start Gniezno  12
 23 +119
3. Pronergy Polonia Piła  12
 20 +82
4. Optibet Lokomotiv  12
 15 -39
5. Trans MF Landshut Devils  12  10 -30
6. OK Kolejarz Opole  12  5 -74
7. Speedway Kraków  12  4 -192

Klasyfikacja SGP 2026

1.  Bartosz Zmarzlik
2.  Brady Kurtz
3.  Fredrik Lindgren
4.  Daniel Bewley  
5.  Jack Holder  
6.  Andžejs Ļebedevs
7.  Max Fricke
 
8.  Robert Lambert
9.  Dominik Kubera
10.  Michael Jepsen Jensen 
11.  Kacper Woryna
12.  Patryk Dudek
13.  Jason Doyle
14.  Leon Madsen
15.  Nazar Parnicki

PARTNERZY

kibic-zuzla logo